fot. westlondonsport.com
Udostępnij:
WhatsApp
Kopiuj link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!

Willian ma nadzieję na współpracę z Moruinho, ale chce pozostać w Chelsea

Skrzydłowy londyńskiej Chelsea Willian przyznał, że chciałby mieć jeszcze okazję kiedyś współpracować z Jose Mourinho, jednak nie nalega na odejście ze Stamford Bridge, ponieważ dobrze czuje się w tym miejscu. 

Przyszłość Williana w tym okienku zdawała się być niepewna, gdyż zainteresowanie Brazylijczykiem wykazywał nie tylko Manchester United, ale również hiszpańska FC Barcelona. Mourinho jakiś czas temu przyznał, że bardzo chciałby mieć tego pomocnika w swoim zespole, ale zdaje sobie sprawę, że ciężko byłoby go ściągnąć w obecnym okienku transferowym. Późne dołączenie do treningów ze swoją drużyną wywołało spore zamieszanie w mediach, jednak reprezentant swojego kraju potwierdził ostatnio w wywiadzie z "ESPN", że nie zamierza rozstawać się z Chelsea.

"Mourinho to najlepszy trener, z jakim miałem okazję współpracować. Mamy dobre relacje, jesteśmy przyjaciółmi" - przyznał 29-latek.

Co ciekawe, na Old Trafford portugalski szkoleniowiec często krytykuje swój zespół oraz pojedynczych piłkarzy na konferencjach prasowych, więc ich niezwykle pozytywne relacje mają prawo zdawać się lekkim zaskoczeniem.

"Czasami rozmawiamy, piszemy czy wysyłamy sobie wiadomości za pośrednictwem WhatsAppa. To wspaniały menedżer, bardzo się cieszę, że z nim pracowałem. Mam nadzieję, że pewnego dnia będę mógł ponownie trenować pod jego wodzą."

Willian już wcześniej był celem transferowym Jose Mourinho. Miało to miejsce wówczas, gdy 55-latek został nowo zatrudniony w Manchesterze United.

Brazylijski skrzydłowy w dalszej części rozmowy przyznał, że wie o zainteresowaniu swojego ulubionego trenera, lecz nie dostał żadnej konkretnej propozycji z jego strony. Ponadto, potwierdził, że jest bardzo zadowolony ze swojego pobytu na Stamford Bridge, bardzo dobrze żyje mu się w Londynie i jego rodzina czuje się tam niebywale wspaniale.

blank
westlondonsport.com


Data publikacji: 6 sierpnia 2018, 23:23
Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.