“W obronie dużo mu jeszcze brakuje”. Włoskie media krytykują Nicolę Zalewskiego

asroma.com/it


Nicola Zalewski zmaga się z potężną falą krytyki ze strony włoskich mediów. To pokłosie jego słabego występu w niedzielnym meczu ACF Fiorentina – AS Roma (2:0). 

Nicola Zalewski od połowy lutego może liczyć na regularną grę w wyjściowym składzie AS Romy. Polak niedzielny mecz z Fiorentiną rozpoczął w podstawowym składzie, a na boisku przebywał do 66. minuty. Wówczas został zmieniony przez Stephana El Shaarawy’ego.

20-letni lewy wahadłowy nie ustrzegł się błędów, które znacząco wpłynęły na losy rywalizacji. Po ostatnim gwizdku sędziego na Zalewskiego spadła ogromna fala krytyki zarówno ze strony kibiców, jak i przede wszystkim włoskich mediów.

Słynny i ceniony dziennik “La Gazetta dello Sport” podkreślił, że jednokrotny reprezentant Polski musi się jeszcze wiele nauczyć.

Dzieciak nie boi się pracy i robi wiele dobrego. Zwłaszcza w grze ofensywnej. W obronie za to dużo mu jeszcze brakuje. Był współwinnym przy utracie obu bramek – napisano.

Zalewski w trwającym sezonie rozegrał łącznie 20 meczów, w których zaliczył dwie asysty.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.