Vuković: Daleko mi do tego, by powiedzieć, że był to słaby mecz Legii

Aleksandar Vuković, Bartosz Ignacik / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)

Legia Warszawa w niedzielę pokazała się z nieco lepszej strony, choć wystarczyło to zaledwie na odniesienie bezbramkowego remisu ze Śląskiem Wrocław. – Czujemy niedosyt. Uważam, że byliśmy zespołem lepszym – stwierdził Aleksandar Vuković.

Pod nieobecność Carlitosa w ataku legionistów wystąpił Jarosław Niezgoda, zaś jego w miejsce w drugiej części gry pojawił się Sandro Kulenović. – Nieobecność Carlitosa nie wynika z fizyczności. Szukamy najlepszego rozwiązania. Carlitos zagrał w pięciu spotkaniach na siedem możliwych. Są jeszcze następne mecze, ale mamy też innych graczy, którzy zasługują na swoje szanse. Nie było tu żadnego problemu fizycznego czy urazu, to po prostu decyzja, która wynika z poszukiwania nowych opcji – tłumaczył szkoleniowiec “Wojskowych”.

Aleksandar Vuković był zadowolony z tego, co pokazał Arvydas Novikovas i podkreśla, iż kwestią czasu będzie, kiedy zobaczymy atuty Litwina. – Pozytywnie oceniam występ Arvydasa Novikovasa. Na pewno nie oceniam pozytywnie jego występu w Finlandii. Jest to człowiek, który bardzo dobrze wkomponował się w zespół i jestem zadowolony w jaki sposób trenuje. Kwestią czasu jest, kiedy wszyscy zobaczą jego prawdziwą twarz. Jestem zadowolony z jego transferu i pozostałych transferów. Będą to gracze, którzy na pewno wzmocnią zespół – dodaje.

Piłkarzy Legii Warszawa pożegnały gwizdy ze strony fanów. – Rozumiem doskonale postawę kibiców. Trzeba też rozumieć moją postawę. Jeśli ktoś uważa, że Legia zagrała dziś słabo, to obawiam się, że nigdy nie zagra dobrze. Wynik mnie nie zadowala, ale nie mogę zgodzić się z tym, że Legia grała słabo. Daleko mi do tego, by powiedzieć, że był to słaby mecz w wykonaniu Legii Warszawa – zakończył Vuković.

źródło: legia.com / własne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi