Voskamp coraz dalej od składu…

Napastnik Śląska Wrocław wrócił wczoraj razem z całą drużyną ze zgrupowania na Cyprze. Ze wszystkich napastników mistrza Polski holender spędził w trakcie sparingów najmniej czasu na boisku, w dodatku jako jedyny nie zdobył bramki.

Czyżby był to koniec kariery Voskampa we Wrocławiu? Transfer tego piłkarza okazał się sporym niewypałem, był on zapowiadany jako nowa gwiazda ligi a tymczasem okazuje się nie tylko słabszy od Gikiewicza i Diaza, ale również od błąkającego się do tej pory po boiskach I ligi Więzika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.


Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.