Van den Brom: To jest zawsze bitwa, a my mamy duży szacunek dla każdego rywala
Lech Poznań w czwartek rozpoczyna kolejny rozdział w europejskich pucharach.
"Kolejorz" rozpoczyna rywalizację w Lidze Konferencji Europy od drugiej rundy. Rywalem będzie litewski Żalgiris Kowno.
W Poznaniu są duże nadzieje wobec tego sezonu. W końcu w poprzedniej kampanii Lech zakończył grę w LKE dopiero na ćwierćfinałach.
- Przede wszystkim jestem szczęśliwy, że znów zaczynamy grę w Lidze Konferencji. Wszyscy wiedzą, co osiągnęliśmy w poprzedniej edycji i to jest też naszym celem w tych rozgrywkach. Mamy w kadrze więcej niż 11 zawodników, dlatego te rotacje są potrzebne. Kilku piłkarzy jest jeszcze tak naprawdę w okresie przygotowawczym, bowiem zaczęli trenować nieco później niż pozostali, dlatego oni potrzebują tych minut na boisku. A jutro nadarza się okazja, by mogli zagrać, dla mnie to też możliwość dokonania kilku zmian. Nie będzie natomiast zmiany w bramce, zagra Filip Bednarek. Natomiast najważniejszy będzie wynik - zapowiadał John van den Brom na przedmeczowej konferencji prasowej.
Jakie są najmocniejsze strony Żalgirisu?
- Oczywiście zdaje sobie sprawę, że jesteśmy faworytem, tym bardziej, że gramy u siebie. W piłce to jednak nic nie znaczy. To jest zawsze bitwa, a my mamy duży szacunek dla każdego rywala. Wysłaliśmy na Litwę analityka, który zebrał dla nas informacje na temat tej drużyny. Żalgiris jest dobrze zorganizowanym zespołem grający najczęściej ustawieniem 4-3-3. To nie jest dla nas jakiś problem, bo wiele drużyn gra podobnym systemem. My przede wszystkim musimy skupić się na sobie i dobrze wykonać swoją robotę - stwierdził holenderski szkoleniowiec.
Początek meczu w Poznaniu w czwartek o 20.30. Zwycięzca tego dwumeczu w 3. rundzie kwalifikacyjnej LKE zmierzy się z wygranym z pary FK Auda Kekava (Łotwa) - Spartak Trnawa (Słowacja).
-

AktualnościKrytyka Thomasa Tuchela po porażce Anglii z Argentyną. Rooney: „Byliśmy zbyt bierni”













Michał Bosak / 16 lipca 2026, 16:20
-


AktualnościFIFA odpiera zarzuty Deschampsa po porażce Francji 0:2 z Hiszpanią













Michał Bosak / 16 lipca 2026, 15:38
-


AktualnościHistoryczny finał Mundialu 2026: Hiszpania zmierzy się z Argentyną w Nowym Jorku













Michał Bosak / 16 lipca 2026, 15:07
-


AktualnościJude Bellingham uderzył Valentína Barco po porażce Anglii z Argentyną 2:1 w półfinale mundialu













Michał Bosak / 16 lipca 2026, 14:36
-

AktualnościLionel Messi w centrum radości Argentyny po półfinale MŚ 2026 – dwie asysty i awans do finału z Hiszpanią













Michał Bosak / 16 lipca 2026, 14:10
-

AktualnościEmiliano Martínez: „Został nam tylko jeszcze jeden ostatni mały krok” – bramkarz Argentyny po wygranej z Anglią 2:1













Michał Bosak / 16 lipca 2026, 13:47




































