Tymoteusz Puchacz: W Internecie wypowiedzieć się może każdy, ale nie każdy może grać w reprezentacji

Tymoteusz Puchacz

fot. Mikołaj Barbanell


Tymoteusz Puchacz wziął dziś udział w konferencji prasowej przed meczem z Belgią. Defensor odniósł się do ostatniego spotkania z Walią, a także przyszłej rywalizacji reprezentacji w Polsce w rozgrywkach Ligi Narodów.

–  Jestem zadowolony z meczu z Walią. Wygraliśmy, miałem asystę – mogłem ich mieć więcej. Cieszę się, że trener dobrze ocenia mój występ. Jestem gotowy do kolejnych spotkań – ocenił swój mecz z ostatnim przeciwnikiem.

– Wiadomo, że mam nadrzędny cel – zagrać w mistrzostwach świata. Największym problemem w Unionie było to, że nie grałem w lidze. Gdyby ode mnie zależało, grałbym wszystko. Ale to już jest za mną – powiedział.

– Internet jest przestrzenią, w której każdy może się wypowiedzieć, ale nie każdy może grać w reprezentacji. Najważniejsze jest dla mnie zdanie osób, dzięki którym mógłbym się rozwijać. To selekcjoner, rodzina i bliscy przyjaciele – podkreślił “Puszka”.

Pół roku regularnej gry sprawiło, że rozwinąłem się jako piłkarz. W Trabzonie miałem dużo zadań defensywnych. Występowałem w trójce jako półlewy obrońca. Wygrywaliśmy dużo meczów, więc ciekawy czas za mną – mówił nasz reprezentant.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.