NA GORĄCO

Top 15 transferów Ligue 1

6 października 2017, 13:28 | Foto: Champions League (Twitter) | Autor: Mateusz Kasowski
Top 15 transferów Ligue 1
Ligue 1
0

Francuskie okienko przebiegło głównie pod znakiem dwóch transferów PSG o kwotach z innego świata. Jednak nie tylko ten klub przeprowadził ciekawe transfery. Oto zbiór zmian klubowych naszym zdaniem najciekawszych.

15 – Stevan Jovetić (AS Monaco) – Gdy jeszcze nie mając 18 lat debiutował w reprezentacji Czarnogóry, był uznawany za wielki talent. Odchodząc z Partizana, skupiona była na nim uwaga wielu mocnych klubów, ostatecznie zdecydował się spokojnie rozwijać w średniej Fiorentinie. W ciągu pięciu lat stał się jednym z najlepszych napastników Serie A, co zaprocentowało wartym 26 milionów euro transferem do Manchesteru City. I tutaj zaczęła się równia pochyła. Choć nieźle zaczął, szybko stracił miejsce w składzie, następnie był wypożyczony do Interu Mediolan, który wykupił go na stałe i oddał na wypożyczenie do Sevilli, w której spisywał się średnio. Ostatecznie w Monaco ma zastąpić Kyliana Mbappe, co nawet dla bardzo optymistycznych kibiców staje się niewiarygodne, choć z pewnością może namieszać.

14 – Terence Kongolo (AS Monaco) – Wychowanek Feyenoordu od małego zapowiadał się na solidnego obrońcę. Dwa miesiące po 18 urodzinach w końcu zadebiutował w Eredivisie. Choć jego karierę w bardzo młodym wieku wstrzymało zerwanie więzadeł, co kosztowało go półtora roku, w końcu wskoczył ponownie do składu i przez ponad trzy lata był podstawowym obrońcą, co zwieńczył zdobytym mistrzostwem w zeszłym sezonie. Od dawna był obserwowany przez wiele klubów, ostatecznie wybór padł na Monaco. W Księstwie jednak na razie musi uznawać wyższość bardziej doświadczonych kolegów.

13 – Valere Germain (Olympique Marsylia) – Od lat broniąc barw Monaco nabijał licznik występów w Ligue 1. Nigdy nie wyjechał za granicę, nigdy nie zagrał w reprezentacji Francji i zapewne nigdy nie zagra, zawsze jednak można było na niego liczyć. 27-latek nigdy nie był topowym napastnikiem, strzelił 33 bramki w Ligue 1 w 135 spotkaniach. Zawsze jednak był bardzo pożyteczny i pojawiał się w trudnych momentach. W końcu w tym roku na stałe opuścił klub, którego jest wychowankiem i wybrał ofertę z Marsylii, gdzie od razu stanął na środku ataku, zsyłając na ławkę Clintona N’Jie. Niedawno pojawił mu się jednak nowy rywal, Konstantinos Mitroglou, spec od strzelania bramek. Znając jednak Germaina, da sobie radę.

12 – Bertrand Traore (Olympique Lyon) – Po rozkupieniu połowy składu, włodarze wielokrotnego mistrza Francji musieli znów pójść na łowy. Jednym z nowych graczy jest Bertrand Traore, który jako 18-latek trafił do wielkiej Chelsea. Na Wyspach kariery jednak nie zrobił, za to świetnie spisywał się w Eredivisie. Najpierw w barwach Vitesse strzelił 20 bramek w półtora roku, a w zeszłym sezonie 13 razy pokonywał bramkarzy w barwach Ajaxu. Nadal nie są to powalające liczby, jednak młody prawoskrzydłowy ma jeszcze sporo do udowodnienia. A jego nowy klub lubi stawiać na młodych.

11 – Luiz Gustavo (Olympique Marsylia) – Po tegorocznych transferach śmiało można stwierdzić, że OM jest trzecią siłą w Ligue 1. Zespół dość znacząco się wzmocił, a jednym z transferów jest Luiz Gustavo, który ostatnie dziesięć lat spędził w Bundeslidze. Jeden z najlepszych piłkarzy, grających na pozycji numer sześć (w zeszłym sezonie w połowie spotkań, grał na środku obrony), w końcu postanowił spróbować czegoś nowego, w Niemczech jego forma wpadła powoli w stagnację. W końcu za 10 milionów euro przeszedł do Marsylii, z którą wrócił do europejskich pucharów, choć na razie tylko Ligi Europy.

10 – Steve Mandanda (Olympique Marsylia) – Grał w Marsylii przed dziewięć lat, jednak w zeszłym roku po zakończeniu kontraktu przeszedł do Crystal Palace, gdzie na początku wywalczył sobie miejsce w składzie doznał poważnej kontuzji kolana i do końca sezonu już nie zagrał. W związku z tym ponownie pomocną dłoń wyciągnęła Marsylia, dla której również jest zbawieniem. Przez lata był podstawowym bramkarzem i rzadko zawodził.

9 – Keita Balde (AS Monaco) – Wychowanek FC Barcelony od dawna był uznawany za ogromny talent. Już przed rokiem walczyło o niego klubów, wtedy jednak cena zaporowa, jak na tak młodego piłkarza. Jednak po 16 bramkach i pięciu asystach w zeszłej kampanii Serie A, 30 milionów za takiego skrzydłowego, wcale nie wydawała się zbyt duża. Gwiazdor Lazio mógł przebierać w ofertach, aż w końcu wybrał ofertę mistrza Francji. Na razie musi walczyć o miejsce w składzie, jednak jego potencjał wskazuje, że już niedługo może stać się jednym z liderów swojego nowego zespołu.

8 – Benoit Costil (Bordeaux) – Doświadczony bramkarz ma za sobą kapitalny sezon w barwach Rennes, do którego trafił sześć lat temu. Jego zespół zajął miejsce w środku stawki, jednak tracił mało bramek. A ogromna w tym zasługa 30-latka, który zagrał we wszystkich 38 meczach Ligue 1 i puścił 42 bramki, aż 12 razy zachowując czyste konto. Dostał też szansę debiutu w reprezentacji Francji. W nowych barwach w siedmiu meczach ligowych trzykrotnie mógł się cieszyć z niepuszczonej bramki.

7 – Konstantinos Mitroglou (Olympique Marsylia) – Grecki specjalista od strzelania bramek trzy i pół roku temu trafił do Fulham za 15 milionów euro. Na Wyspach jednak zatracił skuteczność z Olympiakosu. W końcu wrócił na wypożyczenie do Grecji, następnie trafił do Benfiki dla której strzelił 25 bramek. Cena siedmiu milionów euro nie była zbyt wysoka i ostatnią kampanię Grek spędził na stałe w portugalskim potentacie. Po strzeleniu 29 bramek wydawało się, że ponownie spróbuje sił w silniejszej lidze. W końcu tuż przed zamknięciem okienka transferowego OM wyłożyło na niego 15 milionów euro.

6 – Wesley Sneijder (Nice) – Były gwiazdor Realu Madryt i Interu Mediolan, po przeszło czterech latach spędzonych w Turcji, w barwach Galatasaray, w końcu zdecydował się zmienić otoczenie i rozwiązał swój kontrakt. W końcu znalazł się w OGC Nice. Mimo 33 lat na karku wicemistrz świata może jeszcze sporo dać swojemu zespołowi. W zeszłym sezonie zaliczył aż 17 asyst.

5 – Florian Thauvin (Olympique Marsylia) – Prawdziwej piłki nauczył się w Bastii, w której grał regularnie w seniorskich zespołach, a także przyszedł na półrocznej wypożyczenie po transferze do Lille. Na wyższy poziom wskoczył jednak w Marsylii, z której odszedł na podbój Premier League. W Anglii dużo jednak nie pograł, bo półtora sezonu spędził w barwach OM na wypożyczeniu i spisywał się wyśmienicie. W końcu włodarze Olympique postanowili na stałe. W zeszłym sezonie strzelił 15 bramek i dorzucił 11 asyst, teraz ma na koncie już trzy bramki i sześć asyst.

4 – Youri Tielemans (AS Monaco) – To co w zeszłym sezonie wyprawiał wychowanek Anderlechtu musiało skupić uwagę największych klubów na świecie. 18 bramek i 15 asyst 19-latka przyćmiło najśmielsze oczekiwania wszystkich. Od razu młodzian trafił też do reprezentacji Belgii, a walka o niego trwała. Jeden z największych talentów na świecie trafił do Monaco za 25 milionów euro, co jak na ostatnie wydatki innych klubów na piłkarzy w jego wieku i tak wydaje się prawdziwą promocją.

3 – Dani Alves (PSG) – Gdy po ośmiu latach na Camp Nou zdecydował się opuścić stolicę Katalonii, wydawało się, że powoli będzie zmierzał w kierunku emerytury. Wybrał jednak ofertę Juventusu, gdzie zajął miejsce po prawej stronie i nadal szalał bez opamiętania, eliminując razem z kolegami Barcelonę z Ligi Mistrzów. Doświadczony Brazylijczyk miał wrócić pod skrzydła Pepa Guardioli i grać w Manchesterze City, wybrał jednak ofertę PSG. Mimo wielu krytycznych komentarzy, stwierdził, że nie gra dla pieniędzy. Tak, czy inaczej od razu stał się jednym z liderów nowego zespołu i pokazał, że mimo 34 lat, wizja emerytury jeszcze do niego nie przyszła.

2 – Kylian Mbappe (PSG) – Największy talent na świecie, odkrycie poprzedniego sezonu, choć sam wyjawiał swoją miłość do Realu Madryt, mimo ogromnego zainteresowania ze strony „Królewskich” wybrał ofertę Paryża. 18-latek teoretycznie jest na wypożyczeniu w PSG, praktycznie jest to jednak drugi największy transfer w historii, tuż za…

1 – Neymar (PSG) – Pomińmy ten zniszczony pieniędzmi transfer. Z natury jednak musiał zająć pierwsze miejsce.

Comments are closed.

Przejdź do paska narzędzi