Tomaszewski: Te dwa ostatnie lata są zmarnowane
- Te dwa ostatnie lata są zmarnowane. Po dwóch latach nadal nie mamy systemu gry – stwierdził Jan Tomaszewski w programie „Studio Sport”.
Wrześniowe zgrupowanie reprezentacji Polski będzie pierwszym spotkaniem selekcjonera z podopiecznymi od listopada 2019 roku. Podczas najbliższych dwóch tygodni drużyna narodowa zagra z Holandią oraz Bośnią i Hercegowina, w ramach Ligi Narodów UEFA.
Powrót reprezentacyjnej piłki wywołuje sporo emocji wśród kibiców, dziennikarzy i ekspertów. Jan Tomaszewski w programie „Studio Sport” skrytykował pracę Jerzego Brzęczka z drużyną narodową.
- Te dwa ostatnie lata są zmarnowane. Po dwóch latach nadal nie mamy systemu gry. Raz gramy trzema "9", raz dwoma. Tak można grać tylko w polskiej lidze. Można stosować system 1-10 i zdobyć mistrzostwo Polski. Ale na arenie międzynarodowej trzeb już mieć jakiś styl! – powiedział.
- Moim zdaniem to jest sabotaż. Od meczu z Holandią trzeba grać cały czas jednym systemem. Tylko wtedy nastąpi automatyzacja. Ci, którzy będą wchodzić z ławki, może będą się spisywać słabiej, ale będą wiedzieli, co mają grać. Mam nadzieję, że teraz Brzęczek zacznie pracować jak selekcjoner, a nie jakiś kolekcjoner czy trener ligowy – dodał.
-

AktualnościEintracht Frankfurt pewnie pokonał Borussię Mönchengladbach 3:0 — pierwsze ligowe zwycięstwo Alberta RieriDamian Nowacki / 16 lutego 2026, 20:48
-


AktualnościManuel Neuer kontuzjowany. Bramkarz Bayernu Monachium poza grą około trzech tygodniDamian Nowacki / 16 lutego 2026, 20:26
-


AktualnościFrancesco Totti prowadzi rozmowy o powrocie do AS Romy jako dyrektorDamian Nowacki / 16 lutego 2026, 19:31
-


AktualnościVan Dijk podkreśla rolę Salaha po zwycięstwie Liverpoolu: „Wciąż jest liderem”Damian Nowacki / 16 lutego 2026, 19:12
-

AktualnościGabriel Jesus: Arsenal skupiony na trudnym meczu z Wolverhampton, przed derbami północnego LondynuDamian Nowacki / 16 lutego 2026, 18:57
-

AktualnościJude Bellingham dłużej poza grą. Kontuzja mięśniowa wykluczy pomocnika Realu Madryt na 6–8 tygodniDamian Nowacki / 16 lutego 2026, 18:39

































