Tiemoue Bakayoko na dłużej w Chelsea? Szokujące doniesienia

UDINE, ITALY - JANUARY 10: Tiemoue Bakayoko of SSc Napoli looks on during the Serie A match between Udinese Calcio and SSC Napoli at Dacia Arena on January 10, 2021 in Udine, Italy. (Photo by Alessandro Sabattini/Getty Images)


Tiemoue Bakayoko to jeden z transferowych niewypałów Chelsea. Nie miał zbyt wielu okazji, by zaprezentować się na angielskich boiskach. Choć w drużynie The Blues jest od 2017, większość czasu spędził na wypożyczeniach.

Tiemoue Bakayoko ewidentnie nie pasował trenerom Chelsea. Na boiskach Premier League rozegrał raptem 29 spotkań na przestrzeni ostatnich czterech sezonów, czyli od momentu, gdy został sprowadzony do Londynu za 40 milionów euro. Tak mała liczba występów jest spowodowana oczywiście wypożyczeniami. Najpierw do Milanu, później do Monaco, na końcu do Napoli.

Trzy sezony z rzędu z wypożyczeniami sugerują jasno, że dla Francuza nie ma miejsca w drużynie triumfatorów ostatniej Ligi Mistrzów. Mimo to okazuje się, że władze klubu mogą chcieć go zatrzymać na dłużej.

Według informacji, którymi podzielił się Nicolo Schira, Chelsea jest chętne, by skorzystać z opcji przedłużenia kontraktu Bakayoko i zostawić go w drużynie do końca sezonu 2022/2023. Obecny kontrakt wygasa za rok.

Jeśli więc nie doszłoby do przedłużenia umowy, francuski pomocnik najprawdopodobniej odszedłby w trwającym okienku na zasadzie transferu definitywnego lub przeczekałby do końca kontraktu i przeszedł za darmo do nowego klubu.

Wśród chętnych do kupienia Bakayoko jest Milan. Francuz grał w drużynie Rossonerich za czasów Gennaro Gattuso i był ważnym elementem środkowej formacji mediolańskiego klubu.

Mówi się, że AC Milan jest gotów złożyć ofertę około 10-12 milionów euro. Chelsea nie ma szans zarobić na Francuzie, nie ma też szans, by na piłkarzu wyjść choćby “na zero”. Londyńczycy zapłacili za niego 40 milionów euro, a obecnie serwis Transfermarkt wycenia go na 20 milionów. Biorąc pod uwagę jego słabą pozycję w klubie i wygasający kontrakt, kwota transferu może być znacznie niższa.

Chelsea raczej nie widzi w Bakayoko wzmocnienia linii pomocy. Jedynym powodem, dla którego klub mógłby chcieć przedłużyć z nim umowę, jest chęć podbicia kwoty transferowej. Dla dobra kariery piłkarza najkorzystniej byłoby, gdyby w końcu opuścił drużynę The Blues i znalazł dla siebie nowe miejsce na dłużej niż rok.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.