La Liga - logo 2
fot. rafapress / Shutterstock
Udostępnij:
WhatsApp
Kopiuj link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!

Tebas: Real Madryt nie powinien otrzymać rzutu karnego. Mocne słowa o sprawie Negreiry

Prezes La Liga Javier Tebas uważa, że Real Madryt nie powinien dostać rzutu karnego w meczu z Racingiem Santander. Odniósł się także do napiętych relacji między Realem a Barceloną oraz do sprawy Negreiry.

Tebas krytykuje decyzję sędziego

Do sytuacji doszło w 10. minucie niedzielnego spotkania, gdy sędzia podyktował rzut karny po faulu na Kylianie Mbappé. Francuz wykorzystał jedenastkę, dając Realowi Madryt prowadzenie 1:0. Goście wygrali ostatecznie 3:0.

„Jako kibic piłki nożnej uważam, że rzutu karnego nie było. Do Komisji Sędziowskiej pozostaje pytanie, dlaczego VAR nie zareagował, skoro błąd wydawał się oczywisty” – powiedział Tebas podczas forum „World in Progress” w Barcelonie.

Spór Realu Madryt z Barceloną

Prezes La Liga podkreślił, że czuje poparcie klubów występujących w rozgrywkach i nie ulega presji ze strony stołecznego zespołu. „W Realu doskonale wiedzą, że nie mogą mną kierować i że nie robię tego, co mi dyktują” – stwierdził.

Tebas skrytykował również sposób, w jaki wykorzystywana jest sprawa Negreiry w konflikcie między Realem a Barceloną. La Liga jest stroną w postępowaniu i, jak zaznaczył jej prezes, zwróciła się do prokuratury wcześniej niż Real Madryt.

„Niepokoi mnie istota relacji między Barceloną a Realem Madryt. Obecnie wszystko sprowadza się do ciągłego rozwlekania sprawy Negreiry. Uważam, że to niedopuszczalne” – powiedział Tebas. Dodał, że prezes Realu jeszcze kilka miesięcy po wybuchu skandalu mówił o przyjaźni obu klubów w kontekście Superligi, a sytuacja zmieniła się po odejściu Barcelony z projektu.

Zdaniem Tebasa obecna krytyka katalońskiego klubu jest nadmierna. „Barcelona poniesie odpowiedzialność, gdy przyjdzie na to czas, ale obecna agresywna kampania jest przesadna” – ocenił.

Sprawa Barcelony i relacje z Laportą

Tebas zaznaczył, że sprawa Negreiry nie ma związku z postępowaniem dotyczącym Manchesteru City. Jak wyjaśnił, w przypadku angielskiego klubu chodzi o arbitraż cywilny poza strukturami Premier League, natomiast sprawa Barcelony ma charakter karny i dotyczy korupcji w sporcie.

Prezes La Liga opisał również swoje relacje z Joanem Laportą jako zmienne, ale podkreślił, że obaj zachowują profesjonalizm w kwestiach finansowego fair play. Podziękował prezesowi Barcelony za publiczne wsparcie i zaznaczył, że niezależność oraz równe traktowanie klubów pozostają jego priorytetami.

Tebas o Mourinho i współpracy z Chinami

Tebas odniósł się także do niedawnych zastrzeżeń José Mourinho dotyczących napiętego kalendarza piłkarskiego. Zasugerował, by trener zwrócił się w tej sprawie do Emilio Butragueño, przypominając, że Mourinho dobrze zna intensywny rytm rozgrywek i mecze rozgrywane co 48 godzin z czasów pracy w Anglii.

Na koniec zapewnił, że relacje instytucjonalne La Liga z Chinami pozostają bardzo dobre. Zadeklarował również gotowość do podróży do tego kraju, jeśli zajdzie taka potrzeba.


Michał Bosak
Data publikacji: 3 listopada 2026, 8:56
Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.