T-ME: Legia ucieka rywalom
W meczu kończącym 17. kolejkę T-Mobile Ekstraklasy Legia Warszawa pokonała na własnym stadionie Cracovię 2:0. Tym samym mistrzowie Polski wykorzystali potknięcia pozostałych drużyn z ligowej czołówki i do sześciu punktów powiększyli przewagę w tabeli nad Wisłą Kraków i Śląskiem Wrocław.
Pierwsza bramka tego spotkania padła w 10. minucie. Naciskany we własnym polu karnym przez Michała Żyrę Adam Marciniak kompletnie się pogubił i efektownym lobem pokonał własnego bramkarza.
Goście próbowali atakować, ale mistrzowie Polski nie pozwalali im na zbyt wiele. Strzały krakowian były albo niecelne, albo zbyt lekkie, by zaskoczyć Dusana Kuciaka.
Legioniści także jednak nie stwarzali sobie zbyt wielu dogodnych sytuacji. W końcówce pierwszej połowy takową miał Helio Pinto, ale strzał głową Portugalczyka sparował na rzut rożny Krzysztof Pilarz.
Obraz gry w drugiej połowie przez długi okres czasu był podobny. Wraz z upływem czasu coraz odważniej poczynali sobie jednak piłkarze Cracovii. Celne strzały oddawali Miroslav Covilo i Dariusz Zjawiński, ale Kuciak był pewny w swoich interwencjach.
Podopieczni Henninga Berga w końcu się jednak obudzili. W 70. minucie Pinto uderzył bezpośrednio z rzutu wolnego, a jego strzał na rzut rożny odbił Pilarz. Po dośrodkowaniu z narożnika boiska piłkę przedłużył na dalszy słupek Jakub Kosecki, a wprowadzony kilka minut wcześniej na plac gry Orlando Sa z bliska wpakował ją do siatki.
Pięć minut później Portugalczyk mógł strzelić kolejnego gola. Napastnik Legii otrzymał górne podanie od swojego rodaka Helio Pinto, ale w ostatniej chwili uprzedził go Bartosz Rymaniak, wybijając futbolówkę na rzut rożny.
Nieco później sytuacja się odwróciła. Tym razem zagrywał Sa, a Pinto uderzył zza pola karnego. Piłka minimalnie minęła bramkę Cracovii.
W końcowych minutach niewiele się działo. Goście wyglądali już na pogodzonych z porażką, a legioniści spokojnie wymieniali piłkę między sobą. Wynik już nie uległ zmianie. Legia - Cracovia 2:0.
Legia Warszawa - Cracovia 2:0 (1:0)
Bramki:
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Kartki:
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Sędzia:
![]()
![]()
Legia Warszawa: Dusan Kuciak - Łukasz Broź, Jakub Rzeźniczak, Inaki Astiz, Guilherme - Ivica Vrdoljak, Helio Pinto, Michał Żyro, Jakub Kosecki (74, Michał Kucharczyk), Ondrej Duda (84, Krystian Bielik), Miroslav Radović (68, Orlando Sa).
Trener: Henning Berg
Cracovia: Krzysztof Pilarz - Bartosz Rymaniak, Mateusz Żytko, Adam Marciniak (84, Krzysztof Nykiel) - Deleu, Miroslav Covilo, Damian Dąbrowski, Babacar Dialiba - Marcin Budziński, Deniss Rakels (71, Łukasz Zejdler), Przemysław Kita (66, Dariusz Zjawiński).
Trener: Robert Podoliński
-


AktualnościBorussia Dortmund potwierdza transfer 17-letniego lewego obrońcy Kauã Pratesa z CruzeiroDamian Nowacki / 20 lutego 2026, 17:26
-


AktualnościLosowanie 5. rundy Pucharu Anglii: Newcastle gospodarzem meczu z Manchester City, Arsenal poleci do MansfieldDamian Nowacki / 20 lutego 2026, 17:07
-


AktualnościGavi wznowił treningi z pierwszym zespołem Barcelony po operacji kolanaDamian Nowacki / 20 lutego 2026, 16:23
-


AktualnościLuis Enrique: PSG potraktuje poważnie mecz z Metz, Dembélé ma problemy zdrowotneDamian Nowacki / 20 lutego 2026, 15:37
-

AktualnościGuardiola nie martwi się możliwym zbliżeniem Arsenalu — skupienie na meczu z Newcastle przed kluczowym weekendemDamian Nowacki / 20 lutego 2026, 15:19
-

AktualnościLuis Enrique chwali PSG po meczu w Monako: „Widziałem 11 liderów” — Paris Saint‑Germain wygrało 3:2 na Louis IIDamian Nowacki / 18 lutego 2026, 16:19
































