Sousa: Stworzymy narodową rodzinę

Sousa

twitter.com/LaczyNasPilka

O godzinie 13:00 odbyła się konferencja prasowa z udziałem nowego selekcjonera reprezentacji Polski – Paulo Sousy. Trener mówił między innymi o aspektach taktycznych i pracy z młodzieżą.

Sousa rozpoczął konferencję od zacytowania słów Jana Pawła II. Apelował, abyśmy w tych trudnych czasach się “nie lękali” oraz mówił o budowie narodowej wspólnoty. Następnie przeszedł do udzielania odpowiedzi na pytania dziennikarzy. Poniżej przedstawiamy najciekawsze wypowiedzi nowego selekcjonera: 

– Spróbujmy zbudować kadrę narodową razem. Z wiarą i nadzieją, że wspólnie zwyciężymy. Stwórzmy narodową rodzinę, która będzie wspierała kadrę w walce o tytuły.

– Systemy taktyczne nie są najważniejsze. Liczy się zarządzanie przestrzenią, poruszanie, podejście do każdego przeciwnika. Musimy dawać możliwość zawodnikom, by grali w najlepszy dla siebie sposób. Musimy zaufać piłkarzom i jakości ich gry.

– Bardzo ważne są stałe fragmenty gry. Musimy widzieć jak się bronić i jak zaskakiwać przeciwnika w ataku. A mamy do tego bardzo dobrych piłkarzy.

– Nie chcemy mieć jednego lidera, a kilku. Piłkarze sami od siebie muszą oczekiwać maksimum, wymagać od siebie i słuchać wskazówek sztabu. Jednym z takich liderów może być Piotr Zieliński, ale oczekuję tego od wszystkich na boisku i ławce rezerwowych.

 

Trener poruszył temat rekrutacji piłkarzy z ekip młodzieżowych i ekstraklasy, porównał również Lewandowskiego do Cristiano Ronaldo:

– Chcę porozmawiać z Maciejem Stolarczykiem, ale i innymi trenerami. Do sztabu dołącza Hubert Małowiejski, będzie pomagał przy analizach. Wiem, że posiada on ogromną wiedzę i może nas bardzo wesprzeć. Ale wszyscy Polacy mogą być częścią mojego sztabu.

– Chcę widzieć zespół odważny i ambitny. Który wie, jak rozgrywać piłkę, jak atakować przeciwnika, jak rozgrywać w środku pola. Zespół, z którego cały kraj mógłby być dumny.

– Przyglądamy się 8-10 piłkarzom z Ekstraklasy i – jak mówiłem wcześniej – 1-3 z kadry U21. Jeśli chodzi o doświadczenia reprezentacyjne, to pracowałem w kadrze Portugalii, wymieniałem się też doświadczeniami z kilkoma selekcjonerami.

– Kariera Roberta Lewandowskiego rozwija się fenomenalnie, co roku coraz większe sukcesy. Cristiano Ronaldo to już legenda. Ale obydwaj potrzebują za sobą zespołu, gdzie każdy daje z siebie maksimum, a oni wtedy mogą zawiesić sobie poprzeczkę wyżej.

– O poszczególnych piłkarzach chcę rozmawiać dopiero wtedy, gdy wyślę pierwsze powołania. Teraz, z różnych względów, nie ma to sensu. Znam polskich piłkarzy, wierzcie mi. Na niektórych nazwiskach zdążyłem już sobie połamać język.

 

Nie zabrakło także pytań o Jerzego Brzęczka i obsadę bramki:

– Nie przyjęło się, żeby były i nowy trener rozmawiali o zespole. Życzę Jerzemu Brzęczkowi wszystkiego najlepszego, ale taka jest nasza praca. Mam nadzieję, że pozostanie w piłkarskiej rodzinie i życzę powodzenia w dalszej karierze.

– W kwestii bramkarza podjąłem już decyzję. Ale zanim ją ogłoszę, chciałbym porozmawiać ze wszystkimi zainteresowanymi, chociaż COVID to utrudnia, np. w przypadku Łukasza Fabiańskiego. Zamierzam rozmawiać również z ich klubowymi trenerami.

– Każdy może grać w reprezentacji i musi być na to gotowy. Chcę być przykładem dla innych – nie mogę wymagać czegoś, czego sam nie będę robił. Chcę, by piłkarze byli odpowiedzialni, żebyśmy my nie musieli podejmować za nich decyzji, bo nie o to chodzi.

źródło:  Twitter @sport_tvppl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *