Serie A: Ciężkie chwile pod Wezuwiuszem

weloba.com

SSC Napoli nie wychodzi z dołka przegrywając z Bologną na własnych śmieciach 2:1.


Dla sympatyków calcio, niedzielny wieczór nie mógł opiewać w nudę, bowiem o godzinie 18 wjechał mecz Napoli z Bologną. Pewien niepokój o przyszłość pod Wezuwiuszem tli się. Wszystko jednak zależy od samych piłkarzy, czy oddadzą serce za klub i za prezydenta Aurelio De Laurentiisa. Boss chce się pozbyć zbuntowanych zawodników. Szczególnie sytuacja nasiliła się po spotkaniu Ligi Mistrzów z RB Salzburg na Stadio San Paolo, gdzie gracze nie posłuchali prezydenta, a ten postanowił wysłać ich karnie na zgrupowanie do ośrodka w Castel Volturano.  Według La Gazzetta dello Sport, podczas letniego okna transferowego może dojść do prawdziwej rewolucji w składzie. Nie brakuje również represji pieniężnych. Najbardziej gestykulujący swoje niezadowolenie Allan musiał zapłacić 200 tysięcy euro. Żaden z piłkarzy nie może więc czuć się bezpiecznie. Pomijając sprawy pozaboiskowe, Azzurri w środę wywieźli z Anfield Road cenny punkt przybliżający ekipę Carlo Ancelottiego do fazy pucharowej Champions League. Mecz z Bologną miał być już zwycięski, ale Napoli zanotowało czwartą porażkę w trwającej kampanii Serie A. Dzisiejsze zawody rozpoczęły się jednak po myśli miejscowych. Bramkę na 1:0 pod koniec pierwszej połowy zdobył Fernando Llorente. Zapewne był to jeden z łatwiejszych goli Hiszpana w jego dotychczasowej karierze, gdyż wystarczyło mu tylko dobić futbolówkę do pustej bramki po nieszczęśliwej interwencji do boku Łukasza Skorupskiego. Początkowo uderzał Lorenzo Insigne. Druga połowa pod względem skuteczności zdecydowanie dla podopiecznych Sinišy Mihajlovicia, który ogłosił ostatnio światu, iż wygrał walkę z białaczką. Najpierw rezerwowy Duńczyk Skov Olsen wykorzystał niefortunną interwencje głową Kalidou Koulibaly w polu karnym. Kiedy wydawało się, że to gospodarze trafią na 2:1, Nicola Sansone wykorzystał przytomne podanie Blerima Džemailiego. David Ospina bez szans w sytuacji sam na sam. W ostatniej sekundzie spotkania Llorente umieścił piłkę w siatce, ale po konsultacji VAR – sędzia Fabrizio Pasqua unieważnił bramkę, gdyż napastnik Napoli faulował jednego z obrońców rywali. Ciężkie chwile w Kampanii.

 

01.12.2019, 14. kolejka Serie A 2019/2020, Stadio San Paolo (Neapol)

SSC Napoli – Bologna FC 1909 1:2 (1:0)

41′ Fernando Llorente

58′ Andreas Skov Olsen

80′ Nicola Sansone

 

Sędzia: Fabrizio Pasqua (Kampania).

Żółte kartki: Koulibaly – Medel, Poli, Denswil, Destro, Džemaili.

Napoli: Ospina – Nikola Maksimović, Manolas, Koulibaly, Di Lorenzo – Fabián Ruiz, Elmas (65′ Dries Mertens), Zieliński, Lorenzo Insigne (C) – Lozano (82′ Amin Younes), Fernando Llorente.

Bologna: Skorupski – Tomijasu, Mattia Bani, Danilo Larangeira, Denswil – Džemaili, Gary Medel (63′ Svanberg), Andrea Poli – Orsolini (46′ Skov Olsen), Rodrigo Palacio (C) (84′ Destro), Nicola Sansone.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi