

Sa Pinto: Brakowało agresji i organizacji gry
Legia Warszawa skompromitowała się w niedzielnym starciu z Wisłą Płock (1:4). Po porażce ogromnego rozczarowania nie ukrywał Ricardo Sa Pinto, przed którym trudne zadanie, by wyciągnąć legionistów z dołka.
- Pracowaliśmy ciężko w ciągu tygodnia. Myśleliśmy, że zobaczymy dobry mecz z naszej strony. Widziałem w moich zawodnikach ogromną motywację. Pierwsza połowa była decydująca, nam brakowało agresji i organizacji gry - mówił po meczu portugalski szkoleniowiec.
- Chcę dodać, że to ja jestem odpowiedzialny za dzisiejszy wynik i to ja będę odpowiedzialny za każdy kolejny. Wiem, że razem odbudujemy drużynę, która będzie walczyć o mistrzostwo Polski. Nie lubię mówić o przeszłości. Zaczynamy od zera, jestem skoncentrowany na pomocy drużynie w rozwiązaniu jej problemu - stwierdził Ricardo Sa Pinto.
We wczorajszym meczu cały mecz na ławce rezerwowych przesiedział Michał Pazdan, który według nowego trenera nie jest w odpowiedniej formie po mundialu w Rosji - Michał Pazdan to bardzo dobry zawodnik i być może kolejny mecz rozpocznie w wyjściowym składzie. Rozmawiamy z nim przez cały czas, on nie czuje się gotowy do gry po mistrzostwach świata. To bardzo wartościowy zawodnik i prezentuje konkretną jakość.
źródło: legia.com / własne
-
AktualnościZnamy podstawowe składy na spotkanie Real Madryt - Bayern Monachium (07.04.2026)Nowacki / 7 kwietnia 2026, 20:00
-


AktualnościSporting Lizbona - Arsenal oficjalne składy. Potwierdzone składy na mecz (07.04.2026)Nowacki / 7 kwietnia 2026, 20:00
-


AktualnościGirona FC - Villarreal CF podstawowe składy. Znamy wyjściowe jedenastki (06.04.2026)Nowacki / 6 kwietnia 2026, 20:04
-


AktualnościWyjściowe jedenastki na spotkanie Napoli - AC Milan (06.04.2026)Nowacki / 6 kwietnia 2026, 19:47
-

AktualnościWyjściowe jedenastki na spotkanie Lechia Gdańsk - Korona Kielce. Kto zagra od pierwszej minuty? (06.04.2026)Nowacki / 6 kwietnia 2026, 19:29
-

AktualnościZnamy wyjściowe składy na spotkanie Juventus - Genoa CFC (06.04.2026)Nowacki / 6 kwietnia 2026, 17:21

































