Ronaldinho wyszedł na wolność, po prawie pół roku powróci do Brazylii
Sędzia z Paragwaju zakończył w poniedziałek areszt domowy dla Ronaldinho i umożliwił mu powrót do Brazylii.
Sąd w Asuncion zgodził się na warunkowe zawieszenie zarzutów i nakazuje Brazylijczykowi zapłatę 90 tysiąc dolarów, które zostaną przekazane na akcje charytatywne. - Środek zapobiegawczy aresztowania został zniesiony, nie ma już ograniczeń nałożonych przez paragwajski wymiar sprawiedliwości - powiedział sędzia Gustavo Amarilla.
Na początku marca Ronaldinho został zatrzymany przez paragwajski wymiar sprawiedliwości, ponieważ posługiwał się sfałszowanym paszportem. Policja wówczas zatrzymała jego brata. Byli przetrzymywani przez 32 dni, po czym zostali przeniesieni do aresztu domowego w jednym z najlepszych hoteli Asuncion po zapłaceniu kaucji w wysokości 1,6 miliona dolarów. Jego dokumenty zostały już wcześniej zatrzymane w Brazylii z powodu długów.
Była gwiazda brazylijskiego futbolu planuje opuścić Paragwaj we wtorek prywatnym samolotem. Zgodnie z informacjami przekazanych w mediach, prokuratorzy nie znaleźli żadnych elementów dowodzących, że Ronaldinho bezpośrednio uczestniczył w sfałszowaniu dokumentów. Bracia wielokrotnie utrzymywali swoją niewinność, a ich prawnik nazwał ich zatrzymanie - obelżywym i nielegalnym.
Ronaldinho de volta ao Brasil. Agora tudo volta ao normal pic.twitter.com/AE7K8RGzcL
— Mundo da Bola (@mundodabola) August 25, 2020
-

AktualnościLaporta o Fabregasie i Lautaro Martínezie. Barcelona interesowała się napastnikiem Interu








Michał Bosak / 30 września 2026, 14:00
-


AktualnościRaphinha opuszcza zgrupowanie reprezentacji Brazylii. Wraca do Barcelony










Kamil Wojtala / 30 września 2026, 13:00
-


AngliaManchester City zagrożone usunięciem z Premier League. Klub zapowiada odwołanie








Michał Bosak / 30 września 2026, 12:00
-


HiszpaniaLamine Yamal zachwyca. 18 udziałów przy golach w ośmiu meczach










Kamil Wojtala / 30 września 2026, 11:00
-

AktualnościEl Clásico na Camp Nou. Ceny biletów sięgają 999 euro








Michał Bosak / 30 września 2026, 10:00
-

AngliaManchester City odrzuca zarzuty. Klub zapowiada wykorzystanie wszystkich możliwości odwoławczych










Kamil Wojtala / 30 września 2026, 0:40































