Manchester City - Rodri 1
fot. Jose Breton- Pics Action / Shutterstock
Udostępnij:
WhatsApp
Kopiuj link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!

Rodri zachwycił w Barcelonie. „To absolutny lider”

Rodri potrzebował zaledwie jednego meczu w podstawowym składzie Barcelony, by pokazać, jak ważnym zawodnikiem może być dla zespołu Hansiego Flicka. Hiszpan świetnie zaprezentował się na Mestalla, a jego współpraca z Pedrim rozwiała wątpliwości dotyczące ich wspólnej gry.

Rodri szybko stał się ważną postacią Barcelony

Barcelona długo zabiegała o transfer Juliana Álvareza, jednak Deco wykorzystał niepewną sytuację w Realu Madryt i doprowadził do sprowadzenia Rodriego. Transfer 30-letniego pomocnika był kosztowny, dlatego wydawało się, że może ograniczyć możliwości klubu w walce o napastnika najwyższej klasy. Ostatecznie kataloński zespół zamknął okno transferowe, pozyskując również Gabriela Jesusa.

Rodri został przedstawiony jako zawodnik, który ma wnieść doświadczenie do młodej szatni Barcelony, a także pomóc w rozwoju między innymi Markowi Bernalowi. Hansi Flick od początku podkreślał znaczenie jego obecności w drużynie. Po dwóch występach z ławki rezerwowych trener zdecydował się wystawić Hiszpana w podstawowym składzie na spotkanie z Valencią.

Występ na Mestalla był nie tylko bardzo dobry, ale również rozwiał wątpliwości dotyczące współpracy Rodriego z Pedrim. W kontekście reprezentacji Hiszpanii pojawiały się opinie, że obaj pomocnicy mogą mieć trudności z grą obok siebie. Pedri po meczu przedstawił jednak zupełnie inną perspektywę.

„Zawsze mówi się, że nie potrafimy grać razem z Rodrim, ale prawda jest taka, że bardzo wygodnie gra się u jego boku. Będziemy się doskonale rozumieć” – powiedział kanaryjski pomocnik.

Rodri i Pedri znaleźli wspólny język

W pierwszych minutach spotkania Rodri i Pedri wymieniali się odległością między sobą. Rodri zazwyczaj ustawiał się bliżej początku akcji, natomiast Pedri przesuwał się kilka metrów wyżej i obejmował większy obszar środkowej części boiska. Nie przeszkadzało im to jednak w zamianie ról w poszczególnych fragmentach meczu.

Obaj zawodnicy przez całe spotkanie utrzymywali stały kontakt. Rodri komunikował się również ze środkowymi obrońcami, kontrolując odległości między formacjami podczas pressingu. Pomocnicy często szukali się na boisku i znajdowali wolne przestrzenie.

Rodri był zawodnikiem, do którego Pedri kierował najwięcej podań – łącznie 16. W drugą stronę ta zależność była jeszcze silniejsza, ponieważ Rodri zagrał do Pedriego 19 razy.

Doświadczenie pomocnika ma pomóc Barcelonie dojrzeć

Barcelona Hansiego Flicka w pierwszym sezonie pod wodzą niemieckiego szkoleniowca zachwycała Europę przede wszystkim siłą ofensywną. W drugim sezonie zespół kontynuował tę filozofię, natomiast obecnie trener chce, aby drużyna była bardziej dojrzała i lepiej kontrolowała przebieg spotkań.

W tym kontekście Rodri może odegrać kluczową rolę. Po meczu na Mestalla Flick przyznał, że jego drużyna po zdobyciu pięciu bramek powinna dłużej utrzymywać się przy piłce i lepiej zarządzać energią. Podobne przesłanie trener przekazywał po spotkaniu z Rayo Vallecano, wskazując na potrzebę odpoczynku z piłką przy korzystnym wyniku.

Rodri idealnie pasuje do takiego stylu gry. Jego spokój i umiejętność kontrolowania tempa pozwalają zawodnikom ofensywnym skuteczniej wykorzystywać wolną przestrzeń. W pierwszej połowie meczu z Valencią otrzymał piłkę tyłem do bramki, niedaleko własnego pola karnego. Utrzymał się przy niej, odwrócił i długim podaniem przełamał pressing rywali.

Hiszpan stanowi przeciwwagę dla Barcelony, która często chce grać bardzo intensywnie i szybko przesuwać się do przodu. Paradoksalnie to właśnie zawodnik najlepiej kontrolujący tempo umożliwia graczom ofensywnym skuteczniejsze bieganie i atakowanie wolnych stref.

Hansi Flick zachwycony postawą Rodriego

Akcja zakończona golem Raphinhi rozpoczęła się od odbioru piłki przez Rodriego i jego podania w wolną przestrzeń. Flick zwrócił uwagę na znaczenie tej sytuacji, podkreślając przy okazji, że była ona korzystna również dla Marka Bernala.

„Wszystko, co robi Rodri, ma sens” – stwierdził trener Barcelony.

Flick nie ograniczył pochwał wyłącznie do boiskowych umiejętności pomocnika. „Rodri jest niesamowity. Nie tylko na boisku, ale również w szatni. To absolutny lider” – powiedział szkoleniowiec.

Osoby dobrze znające Hiszpana podkreślają, że po rozpoczęciu sezonu potrzebuje on kilku tygodni, aby osiągnąć optymalny rytm. Już na Mestalla pokazał jednak, że może stać się jednym z najważniejszych elementów Barcelony, która chce połączyć ofensywną siłę z większą kontrolą i dojrzałością.


Michał Bosak
Data publikacji: 8 września 2026, 12:10
Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.