Roberto Martinez: Pod względem formalnym rozmowy są możliwe od stycznia
Roberto Martinez po sześciu latach opuścił reprezentację Belgii.
Po nieudanych mistrzostwach świata selekcjoner opuszcza "Czerwone Diabły". Jednakże można powiedzieć, że zbudował jedną z najsilniejszych reprezentacji w Europie. Przez długi czas Belgia była także na czele rankingu FIFA. Ostatnio udzielił wywiadu Piotrowi Koźmińskiemu.
- Praca z Belgią była czystą przyjemnością z kilku powodów. Lubię budować, a tego słowa nie ograniczam tylko do drużyny. Dla mnie równie ważne jest położenie fundamentów, zrobienie czegoś, co da owoce wtedy, gdy mnie już prawdopodobnie w tym miejscu nie będzie. Selekcjoner musi działać dwutorowo: jedno to tu i teraz, a więc rezultaty. Ale równie ważna jest przyszłość - mówi Martinez.
Odniósł się również do potencjalnej pracy z reprezentacją Polski.
- Mam wielki szacunek do ludzi pracujących w futbolu. W różnych rolach. Formalnie wciąż obowiązuje mnie umowa z belgijską federacją. W tym momencie nie prowadzę więc żadnych rozmów - twierdzi - Do końca roku obowiązuje mnie umowa, o której wspomniałem. Potem będę chciał pewnie trochę odpocząć z rodziną. Pod względem formalnym rozmowy są możliwe od stycznia.
Cała rozmowa jest dostępna na portalu WP Sportowe Fakty.
-

AktualnościOficjalnie: Bayer Leverkusen ma nowego trenera!Wiktor Palmowski / 26 maja 2025, 19:26
-

Ligi zagraniczneOficjalnie: Bogusz zagra dla meksykańskiego klubu




Kamil Gieroba / 25 stycznia 2025, 22:36
-

AktualnościFinał Superpucharu Hiszpanii: Barcelona rozjeżdża Real, mnóstwo goli. Czerwona kartka Szczęsnego, bramka Lewandowskiego (WIDEO)Karol Świderek / 12 stycznia 2025, 23:25
-

Ligi zagraniczneOficjalnie: RB Salzburg z nowym trenerem. Powrót w nowej roli




Kamil Gieroba / 18 grudnia 2024, 12:33
-

Ligi zagraniczneKibice NAC Bredy oddali hołd polskim żołnierzom. Piękna oprawa na meczu

Victoria Gierula / 27 października 2024, 8:00
-

Ligi zagraniczne"Prawdziwą przyczyną zwolnienia..." – Dlatego Michniewicz stracił pracę w Maroko




Kamil Gieroba / 16 października 2024, 13:28









































