Manchester City - stadion Etihad Stadium 4
fot. Shutterstock/Thomas McAtee
Udostępnij:
WhatsApp
Kopiuj link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!

Regulator może zmusić właściciela klubu do sprzedaży udziałów. Sprawa Manchesteru City poczeka

Nowy niezależny regulator angielskiego futbolu ma prawo zażądać od właściciela klubu sprzedaży udziałów. Jak zapowiedział jego przewodniczący David Kogan, ewentualne własne dochodzenie w sprawie Manchesteru City zostanie rozważone dopiero po zakończeniu odwołania klubu dotyczącego 114 zarzutów naruszenia zasad finansowych Premier League.

Regulator może zmusić właściciela do odejścia

Kogan powiedział, że organ będzie oceniał właścicieli i członków kierownictwa klubów według własnych kryteriów. Jeśli uzna, że właściciel nie spełnia wymagań, będzie mógł zażądać, by wycofał się z klubu.

„Mamy uprawnienia, by zażądać od właściciela odejścia z klubu, jeśli uznamy, że zarządza nim w sposób niewłaściwy, niesprawiedliwy lub nieuczciwy” – powiedział Kogan w podcaście „The Rest Is Football”.

Zapytany przez prowadzącego Alastaira Campbella, czy właściciel mógłby odmówić, odpowiedział: „Nie, nie, nie. Mamy pełne uprawnienia, by podjąć takie działanie i zmusić go do tego, jeśli odmówi”.

Decyzja w sprawie dochodzenia po zakończeniu odwołania

Niezależny regulator futbolu został powołany w lipcu 2025 roku, by zadbać o stabilność finansową angielskiej piłki. Może nadzorować właścicieli i dyrektorów klubów, a także interweniować, gdy klub jest zagrożony finansowo lub łamie przepisy.

Kogan zaznaczył, że organ poczeka na zakończenie postępowania odwoławczego Manchesteru City, zanim zdecyduje, czy wszcząć odrębne dochodzenie. „Nie pozwolę, by wywierano na mnie presję, abym wydawał jakiekolwiek oceny w tej sprawie, dopóki nie poznamy odpowiedzi na wszystkie pytania. Dopiero wtedy zdecydujemy, czy rozpocząć własne dochodzenie, sformułować wnioski i określić dalsze kroki” – powiedział.

„Wyprzedzanie wydarzeń na tym etapie byłoby kolosalnym błędem” – dodał. Wyjaśnił również, że regulator skupia się na konkretnych osobach zarządzających klubami, a nie na nakładaniu kar sportowych na same zespoły. „Będziemy oceniać właścicieli oraz osoby zajmujące najwyższe stanowiska kierownicze na podstawie określonych kryteriów i wymagań. Skupimy się na działaniach tych konkretnych osób” – stwierdził.

Zmiany w podziale pieniędzy między ligami

Kogan odniósł się także do propozycji dotyczących podziału środków między Premier League a English Football League (EFL). Premier League rozważa ponad dwukrotne zwiększenie rocznych płatności solidarnościowych, które trafiają do klubów z niższych szczebli angielskiego futbolu.

Zgodnie z omawianym planem zmniejszone miałyby zostać płatności spadochronowe, czyli wsparcie finansowe dla klubów spadających z Premier League. Jednocześnie znacząco wzrosłoby finansowanie Championship, drugiego poziomu rozgrywek w Anglii.


Kamil Wojtala
Data publikacji: 21 października 2026, 13:09
Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.