Rafa Mir chce stabilizacji. Czas na transfer definitywny
Rafa Mir kilka lat temu zapowiadał się na spory talent. Ostatnio próbuje odnaleźć stabilizację i przymierza się do odejścia z Wolverhampton.
Mir jako młodzieżowiec grał w drużynach juniorskich Barcelony czy Valencii. Wierząc w swoje umiejętności, bez większego doświadczenia zdecydował się przenieść do Anglii. Zaakceptował propozycję Wolverhampton. Dość szybko jednak zrozumiał, że nie ma tam czego szukać. Najpierw nie mógł przebić się do podstawowego składu, potem kilkukrotnie był wypożyczany.
Wydaje się, iż wreszcie 24-latek wraca na właściwe tory. Ostatnio był związany z SD Huesca. Najpierw pomógł awansować zespołowi do La Liga, a w ostatnim sezonie zdobył trzynaście bramek. Huesca co prawda spadła ponownie do Segunda Division, lecz Mir był jedną z jej kluczowych postaci. Do tego dobrze zaprezentował się także na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio, gdzie Hiszpania dotarła do finału. Przegrała tam z Brazylią po dogrywce.
"Marca" informuje, że Mir tym samym zwrócił na siebie uwagę wielu hiszpańskich klubów, a na najlepszej drodze do transferu jest Atletico Madryt. Z kolei Fabrizio Romano dodał doniesienia o ustaleniu warunków indywidualnych. Wolverhampton ma otrzymać piętnaście milionów euro za napastnika. Teoretycznie Mir decyduje się ponownie na trudne wyzwanie, bo jednym z głównych jego konkurentów do gry będzie doświadczony Luis Suarez.
-

AktualnościPrezydent Argentyny krytykuje upolitycznianie zwycięstwa nad Anglią. „To tani populizm”














Michał Bosak / 17 lipca 2026, 14:09
-


AktualnościMessi i Lamine Yamal razem na historycznym zdjęciu. Wkrótce staną po przeciwnych stronach














Michał Bosak / 17 lipca 2026, 13:32
-


AktualnościLionel Messi przed finałem MŚ 2026. „To będzie wyjątkowy i bardzo wyrównany mecz”














Michał Bosak / 17 lipca 2026, 12:55
-


AktualnościAnglia wciąż czeka na triumf w mundialu. 60 lat od jedynego mistrzostwa świata














Michał Bosak / 17 lipca 2026, 12:08
-

AktualnościLionel Messi z historycznym osiągnięciem. Tego nie dokonał nikt od czasów Pelégo














Michał Bosak / 17 lipca 2026, 11:29
-

AktualnościKrytyka Thomasa Tuchela po porażce Anglii z Argentyną. Rooney: „Byliśmy zbyt bierni”














Michał Bosak / 16 lipca 2026, 16:20




































