Puchacz: Plan na Szwecję się tworzy. Musimy zagrać odważnie

fot. Mikołaj Barbanell

Tymoteusz Puchacz pojawił się dzisiaj na konferencji prasowej, by odpowiedzieć na pytania dziennikarzy. Piłkarz Lecha Poznań poruszył kilka ciekawych tematów.

Puchacz o meczu z Hiszpanią:

– Po meczu była duża radość w szatni, bo zostajemy w grze. Już wcześniej wiedzieliśmy, jaka jest ranga tego spotkania i udało nam się zagrać dobrze. Nieźle radziliśmy sobie w obronie tak niskiej, jak i wysokiej. Do tego byliśmy w stanie stworzyć sobie kilka sytuacji. Ten mecz pokazał, że możemy rywalizować praktycznie z każdym.

…o atmosferze w reprezentacji:

–  Atmosfera nie zmieniła się przez ostatnie tygodnie. Przez całe zgrupowanie jest świetnie, bo stworzyliśmy świetną grupę i te relacje są bardzo dobre. To właśnie pomogło nam w starciu z Hiszpanami. Teraz powinno być jeszcze lepiej. Kiedy udaje ci się wywalczyć punktu z mocnym rywalem, to dodatkowo cię napędza.

…o współpracy z selekcjonerem:

– Kiedy tu przyjechałem, to od razu musiałem się zetknąć z piłkarzami wielkiego formatu. Od razu była zdecydowanie wyższa intensywność niż w klubie. Wszystko działo się szybciej. Trener od początku bardzo mi pomaga. Dużo się nauczyłem. Jeśli na zgrupowanie przyjeżdża chłopak z Ekstraklasy, to na pewno ma wiele do poprawy. Trener miał do mnie wiele zastrzeżeń, ale wiedziałem, że to dla mojego dobra. Wszystkie podpowiedzi tak jego, jak i asystentów, dały mi dodatkowe bodźce do dalszej pracy 

…o meczu ze Szwecją:

– To mocny zespół. Na mistrzostwach Europy nie ma słabych drużyn. To nie będzie łatwy mecz, ale nie patrzymy na rywala, bo to my musimy zdobyć trzy punkty. Tylko to da nam awans. Jeżeli Szwedzi się cofną, to będziemy grać w ataku pozycyjnym. Plan na mecz powoli się tworzy, ale mamy już swoje pomysły. Dziś  ćwiczyliśmy atak pozycyjny. W środku pola mamy wielu kreatywnych piłkarzy. Ta jakość może okazać się kluczowa. Musimy zagrać odważnie.

…o Kacprze Kozłowskim:

– “Kozi” generalnie to jest chłopak, który jak widać, nie czuje tej otoczki wokół niego, bo przecież jest najmłodszym uczestnikiem Euro. Widzieliśmy, że wszedł, brał chleb i jechał bez żadnych kompleksów. Jest to super piłkarz, co było widać od na treningach. Wszedł z Hiszpanią, z rywalem z topu i pokazał, że jest dobry. W jego wieku to ja nawet nie wiem, co robiłem.

Źródło: Łączy nas piłka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *