Przybyłko: Mam ofertę z Chicago Fire

Przybyłko

Zdjęcie: MLS


Kacper Przybyłko już ponad trzy lata gra w Philadelphii Union. W rozmowie dla “Kanału Sportowego” zdradził, że rośnie zainteresowanie nim z europejskich klubów, ale także i większych z Major League Soccer.

Sam zawodnik nie wyklucza, że pozostanie w Stanach Zjednoczonych, lecz przeniesie się do Chicago.

– Ja mam tak naprawdę tylko „opcję”. Gdy tu trafiłem, podpisałem umowę na cztery lata, ale muszę walczyć co rok, by skorzystali z tej „opcji”. Mam więc ważny kontrakt na ten sezon i miałbym „opcję” na kolejny rok. Ale nie będę ukrywał – zgłosiło się Chicago Fire, oferta jest na stole w klubie. Dyrektorzy sportowi będą ze sobą rozmawiać i zobaczymy, co z tego wyjdzie. Ja chciałbym tę ofertę przyjąć. Mam tam gwarantowany kontrakt na dłuższy czas. Chicago będzie musiało zapłacić kwotę odstępnego. Ona będzie doliczona do kwoty moich zarobków. Na stole leży milion dolarów – powiedział napastnik.

Dodał, że mógłby wrócić do Europy. Wiele lat spędził na niemieckich boiskach.

– Na 120%. Gdy miałem kontuzję, wszyscy mi mówili, że po powrocie muszę się tylko pokazać w MLS i na pewno coś się pojawi. Strzeliłem 15 bramek w 26 meczach, ale nic nie było i przedłużyłem umowę z Philadelphią. Od tego momentu każdy decyduje za mnie – ciągle czytam, że znalazłem tutaj szczęście piłkarskie i prywatne. Kto by narzekał, skoro poznałem tutaj żonę i mam dziecko. Tak, jestem szczęśliwy, ale nie ukrywam – chcę wrócić do Europy. Czekam na ofertę, która będzie na papierze. Chciałbym pokazać, że mam umiejętności na Europę – podkreślił.

Cały materiał:

Źródło: Kanał Sportowy


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.