Portugalski gigant w opałach? Mocne zarzuty
Benfica Lizbona musi zmierzyć się z poważnymi oskarżeniami.
Portugalska prokuratura zajęła się działalnością Benfiki w latach 2016-19. Zarzuty są mocne: ogólnie mowa o korupcji. A wchodząc w szczegóły chodzi o fałszowanie dokumentów czy unikanie płacenia podatków. Do tego dochodzi kwestia ustawiania wyników. Głównym oskarżonym jest Luis Felipe Vieira, który we wspomnianym czasie był prezydentem lizbońskiego klubu.
Tamtejsze media wymieniają również konkretne przykłady. W 2017 roku Benfica ściągnęła Marcelo Hermesa i Daniela dos Anjosa. Teoretycznie miały być to wolne transfery, a z budżetu Benfiki zniknęły ponad cztery miliony euro.
Jeżeli chodzi natomiast o ustawianie sprzyjających wyników, to konketniej mowa o rywalizacji Benfiki z Vitorią Setubal. Vitoria miała otrzymywać pieniądze za rezultaty korzystne dla Benfiki przy okazji ich bezpośrednich meczów.
Benfika oczywiście zapowiedziała, że będzie się bronić przed oskarżeniami. Konsekwencje mogą być naprawdę surowe - nawet wykluczenie z krajowych rozgrywek i Ligi Mistrzów.
Este sim já comunicado da entidade certa... a SL BENFICA Futebol Sad. pic.twitter.com/r3VDhv4rv6
— Jorge Ribeiro (@JorgeRibeir1904) October 16, 2024
Źródło: A Bola
-

HiszpaniaCarvajal blisko Getafe, ale stawia trudny warunek. Chce móc odejść zimą









Michał Bosak / 8 października 2026, 13:05
-


AngliaManuel Akanji obawia się utraty trofeów zdobytych z Manchesterem City









Kamil Wojtala / 8 października 2026, 12:00
-


AktualnościManchester City wstrząśnięte wyrokiem. Pracownicy obawiają się konsekwencji









Michał Bosak / 8 października 2026, 10:42
-


AngliaManchester United wciąż chce Murillo. Transfer obrońcy może kosztować fortunę









Michał Bosak / 8 października 2026, 9:33
-

AktualnościThibaut Courtois pod ostrzałem. Real Madryt notuje niechlubny rekord









Michał Bosak / 8 października 2026, 8:12
-

HiszpaniaJulián Álvarez może odejść z Atlético. Arsenal wraca do gry?









Kamil Wojtala / 8 października 2026, 6:52































