Piszczek z mocną pozycją w Dortmundzie? „Ma wielki wpływ”
Dyrektor sportowy Borussii Dortmund, Lars Ricken skomentował aktualną sytuację Łukasza Piszczka w klubie.
Były reprezentant Polski w latach 2010-21 grał dla BVB, z sezonu na sezon stając się coraz ważniejszą postacią w tym klubie. Piłkarską karierę kończył w barwach ulubionego LKS-u Goczałkowice-Zdrój.
Po tym, jak zawiesił buty na kołku, otworzyło się przed nim sporo możliwości. Piszczek został ekspertem telewizyjnym, ale często mówiono, że ma zadatki na bycie trenerem na wysokim poziomie. Ostatecznie przed sezonem 2024/25 dołączył do sztabu Nuriego Sahina i został asystentem.
– Gdy rozmawialiśmy o możliwych trenerach dla BVB, jednym z nazwisk był właśnie Łukasz. Nuri Sahin został naszym pierwszym trenerem i powiedział, że chciałby mieć Łukasza jako asystenta. My byliśmy bardzo szczęśliwi, gdy okazało się to możliwe – skomentował Ricken w rozmowie dla "Super Expressu".
– Myślę, że ma wielki wpływ na Nuriego i drużynę, to wynika z jego doświadczenia jako zawodnika. Jest bardzo skupiony na swojej robocie. Teraz robi pierwsze kroki, by stać się bardzo dobrym trenerem. W tej chwili jest naszym asystentem trenera i nie chcemy, żeby on stał się trenerem w kadrze Polski – dodał.
W tabeli Bundesligi Borussia póki co jest na siódmym miejscu i do podium traci pięć punktów.
-

AktualnościMalo Gusto broni trenera Chelsea Liama Roseniora po serii słabszych wynikówNowacki / 30 marca 2026, 16:23
-


AktualnościInter zainteresowany Andrijem Łuninem jako możliwym zastępstwem dla Yanna SommeraNowacki / 30 marca 2026, 15:56
-


AktualnościEnzo Fernández: deklaracja o Madrycie podgrzewa spekulacje o transferze do RealuNowacki / 30 marca 2026, 15:16
-


AktualnościMarquinhos: kapitan PSG chce wrócić do Corinthians po wygaśnięciu kontraktuNowacki / 27 marca 2026, 16:04
-

AktualnościJürgen Klopp: Mohamed Salah to jeden z największych piłkarzy w historiiNowacki / 27 marca 2026, 15:33
-

AktualnościJoan García odrzucony z kadry Hiszpanii przed meczem z SerbiąNowacki / 27 marca 2026, 14:58
































