Piątek na celowniku klubów z Premier League

Krzysztof Piątek / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)

Po przyjściu Zlatana Ibrahimovicia do AC Milanu, Krzysztof Piątek może dostawać mniej minut do wykazania się, co wykorzystać chcą coraz to nowsze zainteresowane kluby.

Przed końcem 2019 roku dużo mówiło się o kierunku niemieckim w kontekście Krzysztofa Piątka. 24-latka starało się wypożyczyć Schalke 04, a RB Lipsk miałby poważnie rozważać Polaka jako zastępstwo dla Timo Wernera, jeśli gwiazda Lipska miałaby odejść. Dosyć niedawno sporo włoskich, jak i angielskich mediów potwierdziło, że Piątek miał odrzucić ofertę z Crystal Palace oraz Genoi. Jednak drużyna z Selhurst Park to nie jedyny angielski zespół widzący by napastnika Rossonerich w swoich szeregach.

Jednym z zainteresowanych ma być sam Tottenham. Koguty z powodu kontuzji Harry’ego Kane’a zmuszone są szukać innego napastnika, jeśli nie będą chcieli grać z przodu którymś z duetu skrzydłowych – Heung-min Son i Lucas Moura. Wedle “Calciomercato”, Spurs rozważają Piątka jako potencjalne zastępstwo kapitana reprezentacji Anglii, a późniejszego zmiennika Kane’a, ponieważ nie licząc 17-letniego Troya Parrota, jedynym nominalnym napastnikiem w kadrze finalisty ubiegłorocznej edycji Ligi Mistrzów jest tylko Kane. Jednak według niemieckiego “Kickera”, oprócz Piątka Tottenham rozważa także Paco Alcacera z Borussii Dortmund, który po przyjściu Erlinga Haalanda może spaść w hierarchii napastników BVB.

Inną opcją, jaką Piątek może niedługo rozważać jest Newcastle United. Według brytyjskiego “The Sun” menedżer Srok, Steve Bruce, rozmawia z Milanem o ewentualnym wypożyczeniu Polaka z opcją wykupu po sezonie. Atak Newcastle w tym sezonie to obraz nędzy i rozpaczy. Ogromne pieniądze wpakowane latem w Joelintona poskutkowały jego jedną bramką. Najlepszym strzelcem klubu z St. James’ Park jest Jonjo Shelvey. Środkowy pomocnik Newcastle ma na koncie 5 bramek, za nim praktycznie są sami obrońcy. Łącznie po 21. kolejkach Premier League 13. drużyna ligi ma 20 bramek strzelonych, tylko dwie drużyny mogą się pochwalić gorszym rezultatem. Jeśli Piątek miałby trafić nad rzekę Tyne, to klub opuściłby Dwight Gayle, który zagrał w tym sezonie tylko w 8. meczach i raz wpisał się na listę strzelców.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi