Oficjalnie: Żarko Udovicić w Rakowie Częstochowa

rakow.com

Władze Rakowa Częstochowa sfinalizowały pierwszy letni transfer. Nowym zawodnikiem zespołu z Jasnej Góry został Żarko Udovivić, który przez ostatnie dwa sezony występował w Lechii Gdańsk. Serb podpisał roczny kontrakt.

Jakiś czas temu media obiegła informacja, że Lechia Gdańsk nie przedłuży wygasającego z końcem czerwca kontraktu z Żarko Udoviciciem. Serb odchodzi z Gdańska, ale nie opuści PKO BP Ekstraklasy. 34-letni skrzydłowy trafił do Rakowa Częstochowa, z którym związał się roczną umową, z możliwością przedłużenia o kolejne 12 miesięcy.

Witam wszystkich serdecznie. Osobiście cieszę się, że jestem dzisiaj w tym miejscu, bo wiem, gdzie byłem pół roku temu. Cieszę się, że wróciłem do gry. Tak jak powiedziałem kilka razy w wywiadach, wróciłem do żywych. Nie byłbym w tym miejscu, jakbym nie miał sportowych celów. Przychodzę do wicemistrza, do zdobywcy Pucharu Polski i cele są oczywiście europejskie – powiedział zawodnik po podpisaniu kontraktu z drugą drużyną poprzedniego sezonu Ekstraklasy.

Udovicić w ekipie z Jasnej Góry będzie rywalizował z Patrykiem Kunem o miejsce na lewym wahadle.

Žarko wniesie do naszego zespołu dużo doświadczenia, które powinno zaprocentować w grze w europejskich pucharach i w rozgrywkach krajowych. Jego znakiem rozpoznawczym są asysty. Jest wszechstronnym i ambitnym zawodnikiem lubiącym grę ofensywną – podkreślił Paweł Tomczyk, dyrektor sportowy Rakowa.

Żarko Udovivić trafił do Lechii Gdańsk z Zagłębia Sosnowiec po dobrym sezonie 2018/2019, w którym zdobył dziesięć bramek. W Gdańsku nie spełnił jednak pokładanych w nim oczekiwań. Serb dał się zapamiętać z częstej sinusoidy formy. W barwach Lechii rozegrał 30 meczów. Strzelił trzy bramki i dołożył do tego cztery asysty.


Najlepsze oferty bukmacherskie na Euro 2020
20 zł bez depozytu, 600 zł bez ryzyka i bonus 2100 zł na eFortuna.pl
20 zł bez depozytu, 333 zł bez ryzyka i bonusy 2000 zł na LVBET.pl
21 zł bez depozytu, 230 zł bez ryzyka i bonusy 549 zł na Totolotek.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *