Oficjalnie: Paweł Kieszek wrócił do Portugalii. Piłkarz zagra w zespole lidera
Paweł Kieszek znalazł nowy klub. Doświadczony bramkarz parafował kontrakt z liderem trzeciej ligi portugalskiej.
Paweł Kieszek na zasadzie wolnego transferu dołączył do portugalskiego trzecioligowca - UD Leiria. Z nowym klubem związał się półroczną umową z opcją przedłużenia współpracy o kolejne 12 miesięcy.
Prezent bożonarodzeniowy prosto z Polski. Paweł Kieszek dołączył do naszego zespołu i już zaczął poznawać zakamarki swojego nowego domu - poinformował klub na oficjalnej stronie internetowej.
Doświadczony bramkarz do 30 czerwca 2022 roku występował w Wiśle Kraków. Po zakończeniu ubiegłego sezonu jego kontrakt z "Białą Gwiazdą" wygasł, a 38-latek stał się wolnym zawodnikiem. Przez ostatnie miesiące piłkarz trenował indywidualnie.
Dla Pawła Kieszka transfer do UD Leiri to powrót do Portugalii po półtorarocznej przerwie. Wcześniej występował bowiem w Rio Ave, Estoril Praia, Victorii Setubal, FC Porto i SC Braga. Na poziomie portugalskiej ekstraklasy rozegrał blisko 200 meczów, w których wpuścił 247 bramek. W 59 spotkaniach udało mu się zachować czyste konto.
-

AktualnościSzatnia Hiszpanii w ekstazie po 2:0 nad Francją. Marc Cucurella: „Co za pieprzony recital!”














Michał Bosak / 15 lipca 2026, 15:45
-


AktualnościHiszpania awansowała do finału MŚ 2026 po zwycięstwie 2:0 nad Francją – De la Fuente nieprzegrany w 14 meczach














Michał Bosak / 15 lipca 2026, 15:03
-


AktualnościAnglia – Argentyna: półfinał MŚ w Atlancie. Mecz o 21:00














Michał Bosak / 15 lipca 2026, 14:41
-


AktualnościPedro Porro strzelił gola i zapewnił awans Hiszpanii – 2:0 z Francją w półfinale MŚ














Michał Bosak / 15 lipca 2026, 14:04
-

AktualnościFrancja z najniższym xG w historii mundiali – 0,3 w przegranej 0:2 z Hiszpanią














Michał Bosak / 15 lipca 2026, 13:35
-

AktualnościMarcos Llorente odpowiada na zarzuty Francji po półfinale MŚ: „Wygraliśmy, bo byliśmy lepsi”














Michał Bosak / 15 lipca 2026, 13:02




































