Manchester City - logo koszulka
fot. Shutterstock/Charnsitr
Udostępnij:
WhatsApp
Kopiuj link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!

Nadawcy nie będą domagać się rekompensaty za sprawę Manchesteru City

Stacje telewizyjne, które zapłaciły miliardy funtów za prawa do transmisji Premier League, nie zamierzają ubiegać się o zwrot części pieniędzy po rozstrzygnięciu sprawy Manchesteru City.

Rekompensaty mało prawdopodobne

Mimo że Manchester City uznano za winny naruszenia większości zarzutów dotyczących przepisów finansowych, nadawcy nie planują domagać się rekompensaty. Taki ruch jest oceniany jako „skrajnie mało prawdopodobny”.

W przeszłości rozmawiano o możliwości uzyskania zniżki przy przyszłych umowach dotyczących praw telewizyjnych, ale obecnie również ten scenariusz wydaje się mało realny. Wartość kolejnych kontraktów ma wyznaczyć rynek. Znaczący spadek cen mógłby nastąpić jedynie w przypadku dużego odpływu abonentów spowodowanego karą nałożoną na Manchester City.

Sprawa Manchesteru City może potrwać jeszcze długo

Postępowanie dotyczące klubu nadal trwa. Pełna treść orzeczenia niezależnej komisji, której posiedzenie zakończyło się w grudniu 2024 roku, wciąż nie została opublikowana. Manchester City ma 14 dni na złożenie odwołania, które rozpatrzy odrębny skład.

Dyrektor generalny klubu Ferran Soriano miał powiedzieć przedstawicielom innych europejskich zespołów, że sprawa potrwa jeszcze długo. „Dotarcie do tego miejsca zajęło osiem lat i minie jeszcze dużo czasu, zanim wszystko się zakończy” – miał stwierdzić.


Michał Bosak
Data publikacji: 29 września 2026, 10:50
Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.