Real Madryt - logo 1
fot. charnsitr / Shutterstock
Udostępnij:
WhatsApp
Kopiuj link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!

Mourinho ruszył do otwartej walki. Uderza w La Ligę, sędziów i media

José Mourinho zaostrzył ton i skrytykował władze La Liga, komisję sędziowską oraz media. Portugalczyk zarzucił im między innymi niewłaściwe traktowanie Realu Madryt i podsycanie napięcia wokół Kyliana Mbappé.

Mourinho krytykuje termin ogłoszenia kary dla Viníciusa

Jednym z powodów niezadowolenia trenera było ogłoszenie czteromeczowego zawieszenia Viníciusa Júniora zaledwie dwie godziny przed europejskim spotkaniem w Rzymie. Mourinho zwrócił uwagę, że decyzję podano w nietypowym terminie, choć rozstrzygnięcia tego rodzaju zwykle ogłaszane są w środy.

„Czy to normalne, że zawodnik hiszpańskiego zespołu, który broni współczynnika i prestiżu kraju, dowiaduje się o tak surowej karze na kilka godzin przed ważnym meczem?” – pytał Portugalczyk. Dodał, że w jego ocenie sytuacja pokazuje, iż działania zakulisowe stają się coraz bardziej jawne.

Zarzuty dotyczące terminarza La Liga

Mourinho skrytykował również terminarz Realu Madryt. Na początku listopada zespół ma zagrać na wyjeździe z Valencią w sobotę, zaledwie trzy dni po środowym spotkaniu w Atenach. Trener uznał, że przy tak krótkim czasie na odpoczynek i zbliżającej się przerwie reprezentacyjnej decyzja jest oznaką braku szacunku.

Portugalczyk nie przyjął argumentów dotyczących praw telewizyjnych. Podkreślił, że jego 25-letnie doświadczenie w futbolu nie pozwala mu bez zastrzeżeń akceptować takich wyjaśnień. „Kibice zasługują na to, by poznać całą prawdę” – stwierdził.

Media i sędziowie na celowniku

Wcześniej Mourinho zarzucił mediom, że celowo podsycają napięcie wokół zachowania Mbappé poza boiskiem, licząc na to, że francuski napastnik zostanie wygwizdany na Santiago Bernabéu. Trener miał także zbojkotować konferencję prasową w ramach protestu przeciwko decyzjom sędziowskim.

Portugalczyk odniósł się do kontrowersyjnych decyzji o spalonych w meczu z Villarrealem: jednej odgwizdanej na niekorzyść Realu i drugiej, której – jego zdaniem – nie zauważono w sytuacji korzystnej dla rywala. Szczególnie ostro skrytykował też obsadę sędziowską derbów na Metropolitano i wybór arbitra Ortiza Ariasa.

„Komisja sędziowska musi być zadowolona, bo wszystko przebiegło bardzo nietypowo. Nazwisko arbitra poznaliśmy tydzień wcześniej, choć zwykle powinno być ogłaszane 24 godziny przed meczem. Potem wybrano 41-letniego sędziego bez międzynarodowego statusu. Widocznie nie chodziło o jego wyjątkowe umiejętności” – powiedział Mourinho.

Trener skrytykował również sędziego VAR Trujillo Suáreza, przypominając o jego wcześniejszych kontrowersyjnych decyzjach w meczach Realu z Realem Sociedad, Osasuną i Gironą. „Ten pan ma bogatą historię pracy jako sędzia VAR w spotkaniach Realu. Głównemu arbitrowi można zarzucić brak doświadczenia i klasy potrzebnych w derbach tej rangi, ale w przypadku tego pana nie ma mowy o presji. Połączenie niedoświadczonego sędziego z arbitrem VAR o takiej historii zasługuje na gratulacje dla komisji” – stwierdził.

Mourinho poddał też w wątpliwość powody, dla których nie powtórzono rzutu karnego przeciwko Betisowi. „Czy jedenastki nie powtórzono, bo sędziowie VAR nie znają przepisów, czy po prostu nie chcieli tego zrobić?” – zapytał.

Apel do kibiców i uwagi pod adresem piłkarzy

Mourinho zwrócił się także do publiczności na Santiago Bernabéu, nawiązując do możliwych gwizdów pod adresem Mbappé. „Mam nadzieję, że trybuny Bernabéu zachowają się sprawiedliwie. A sprawiedliwość oznacza również inteligencję – umiejętność czytania między wierszami i rozumienia sytuacji oraz stojących za nią celów” – powiedział. Zaznaczył, że negatywne reakcje na Viníciusa mogą wynikać z medialnych przekazów.

Trener nie oszczędził również własnych zawodników. Na początku sezonu określił zespół jako zbyt naiwny i pozbawiony charakteru, podczas gdy rywale mieli lepiej wykorzystywać boiskowe sztuczki. Uwagę poświęcił także młodemu Asencio po incydencie związanym z prowadzeniem samochodu pod wpływem alkoholu. „Każdy może popełnić błąd, ale kiedy błędy zaczynają się powtarzać, sytuacja wygląda inaczej” – ostrzegł.

Po zaledwie około dziesięciu rozegranych meczach Mourinho ponownie pokazał, że spokojny ton z początku sezonu odszedł w przeszłość. Portugalczyk otwarcie krytykuje kolejne środowiska związane z hiszpańskim futbolem.


Michał Bosak
Data publikacji: 15 października 2026, 18:16
Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.