Mihajlovicia w Milanie miał zastąpić ktoś inny

Corriere Fiorentina wyciągnęła na światło dzienne ciekawostkę. Sinisę Mihajlovicia na początku nie miał zastąpić Cristian Brocchi.

Adriano Galliani poszukiwał następcy Mihajlovicia po słabych wynikach. Okazuje się, że obecnego szkoleniowca Torino miał zastąpić były selekcjoner reprezentacji Włoch, Marcelo Lippi. 68-latek był bez pracy od dwóch lat, kiedy rozstał się z chińskim Guangzhou Evergrande.

To prawda, miałem zastąpić Mihajlovicia. Negocjacje były już naprawdę zaawansowane, zaprosiłem nawet do swojego domu członków mojego sztabu i poinformowałem ich, że mają być gotowi. Kiedy wszystko było dogadane, Milan wygrał z Fiorentiną 2:0 w pierwszym meczu rundy rewanżowej i zaczęli osiągać pozytywne rezultaty. Wtedy wszystko upadło. Galliani próbował mnie ściągnąć do Mediolanu przy trzech albo czterech okazjach. Zawsze odmawiałem, ale tym razem akurat przyjąłem propozycję.

Myślę o powrocie do Chin. Jeszcze kilka tygodni temu sytuacja wyglądała inaczej, miałem wstępne porozumienie z FIGC w sprawie posady dyrektora, ale wszyscy wiemy jak to się skończyło. Dobrze się czułem w Chinach. Chyba znalazłem odpowiedni rytm – trzy lata pracy i półtora roku odpoczynku.

Ostatecznie były trener Juventusu czy Interu ponownie obejmie zespół Southern China Tigers. Wcześniej pracował on tam jako trener przez trzy sezony i na cztery miesiące objął funkcję dyrektora technicznego. Wraca tam, gdzie trzykrotnie sięgnął wtedy po mistrzostwo Chin, a także zdobył puchar kraju i wygrał azjatycką Ligę Mistrzów.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.