Manchester City - stadion Etihad Stadium 5
fot. Shutterstock/stefanodeang
Udostępnij:
WhatsApp
Kopiuj link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!

Maresca przed meczem z Ipswich: Manchester City chce wrócić na zwycięską ścieżkę

Po porażce 2:4 z Paris Saint-Germain Manchester City zmierzy się w sobotę z Ipswich. Enzo Maresca zapewnił, że wynik spotkania w Lidze Mistrzów nie wpłynął na jego zespół i podkreślił, że drużyna chce kontynuować dobrą passę w Premier League.

City chce odpowiedzieć po porażce z PSG

W ciągu kilku dni Manchester City przeszedł od efektownego zwycięstwa 3:0 nad Liverpoolem na wyjeździe w lidze do porażki 2:4 z Paris Saint-Germain na własnym stadionie w Lidze Mistrzów. Była to dopiero druga przegrana zespołu od początku sezonu. W pozostałych ośmiu spotkaniach drużyna odniosła zwycięstwa, a do siódmej kolejki Premier League przystępuje jako lider z kompletem punktów.

W sobotę Manchester City podejmie Ipswich. Maresca zapewnił, że porażka z PSG nie odbiła się na jego zawodnikach. „Napięty terminarz był dla zespołu poważnym sprawdzianem, ale ogólnie piłkarze dobrze poradzili sobie po przerwie reprezentacyjnej i dwóch trudnych meczach: z Liverpoolem na Anfield oraz z PSG u siebie. Jutrzejsze spotkanie również jest jednak warte trzy punkty, tak samo jak mecz na Anfield. Dlatego ważne jest, byśmy kontynuowali dobrą passę i spróbowali wygrać” – podkreślił szkoleniowiec.

Maresca uważa, że City zasłużyło na więcej

Włoski szkoleniowiec ponownie obejrzał zapis meczu z Paris Saint-Germain i stwierdził, że Manchester City mógł osiągnąć lepszy rezultat. „Wczoraj wcześnie rano obejrzałem spotkanie i moje wrażenia są takie same. Zanim straciliśmy pierwszego gola, mieliśmy sytuację, w której mogliśmy dostać rzut karny po interwencji na Rayanie Cherkim, rzut wolny Enzo oraz rzut rożny, po którym piłka trafiła w poprzeczkę. Później straciliśmy pierwszego gola, a minutę później drugiego. Wtedy zgubiliśmy odległości między zawodnikami i równowagę na boisku. Tak się zdarza, gdy myślisz, że mierzysz się z najlepszą drużyną w Europie, a po dwóch minutach przegrywasz 0:2” – powiedział.

„Druga połowa była jednak fantastyczna. Ostatecznie uważam, że zasłużyliśmy na coś więcej. Taka jest piłka. Możemy wyciągnąć wnioski, a ja wiele nauczyłem się z tego meczu, również z pierwszej połowy, bo niektóre rzeczy nie funkcjonowały. To dobry proces nauki dla mnie i całego zespołu” – dodał Maresca.

Szkoleniowiec ufa klubowi i jego władzom

Maresca zaznaczył, że sytuacja wokół klubu nie wywołuje u niego presji, a on sam ma pełne zaufanie do jego władz. „Jestem bardzo zadowolony i szczęśliwy! Nie odczuwam żadnej presji, ponieważ nie jest to coś, na co mam wpływ. Skupiam się wyłącznie na tym, jak wygrać kolejne mecze. W pełni ufam klubowi. Kilka razy rozmawiałem z jego władzami i wyjaśnili mi sytuację, więc wszystko jest dla mnie jasne. Mam stuprocentowe zaufanie do klubu i osób, które nim zarządzają. Właśnie dlatego zdecydowałem się tu przyjść” – wyjaśnił były trener Chelsea.

Szkoleniowiec odniósł się także do słów Rubena Diasa, który stwierdził, że ludzie nie lubią, gdy Manchester City wygrywa. „Ruben powiedział, że ludzie nie lubią zwycięstw Manchesteru City, ale my lubimy wygrywać. Myślę, że to dobry przekaz dla wszystkich. Z mojej perspektywy, w obliczu całego zamieszania wokół klubu, kibice, zarząd i zespół jeszcze bardziej się zjednoczyli” – dodał Maresca.

Haaland może dostać odpoczynek

Maresca przyznał, że rozważa danie Erlingowi Haalandowi odpoczynku w jednym z nadchodzących spotkań ze względu na napięty terminarz. „W pewnym momencie musimy dać mu trochę odpocząć i pozwolić mu przez kilka dni nie uczestniczyć w treningach. Rozważamy to. I nie chodzi tylko o Erlinga” – powiedział.

Trener przekazał również, że Phil Foden dobrze trenuje i ma pozytywne nastawienie, ale nie zdecydował jeszcze, czy wystawi go w podstawowym składzie na najbliższy mecz. „Pracujemy z nim dzień po dniu. Dobrze trenuje i dobrze się prezentuje, odkąd rozpoczęliśmy współpracę. Jest w bardzo dobrym nastroju. Zobaczymy, jak będzie jutro. Jest do dyspozycji, ale czeka nas tak wiele meczów, że dopiero zdecydujemy, czy rozpocznie spotkanie w pierwszym składzie. Nie ma wątpliwości, że może nam dać coś ekstra” – wyjaśnił.

Rozmowa z Guardiolą i pochwały dla Bouaddiego

Włoski szkoleniowiec zdradził, że po środowym meczu rozmawiał z Pepem Guardiolą, który pojawił się na stadionie. „Widziałem go po spotkaniu. Rozmawialiśmy o meczu. Był bardzo szczęśliwy, że znalazł się na stadionie, i zadowolony z tego, co zobaczył. Kibicom sprawiło wielką radość, że znów mogli zobaczyć go na trybunach. To zawsze będzie jego dom” – powiedział Maresca.

Trener pochwalił także Ayoub Bouaddiego za występ przeciwko PSG i zwrócił uwagę na jego wpływ na grę kolegów z zespołu. „To fantastyczny piłkarz. Jego zaletą jest to, że kiedy jest na boisku, pomaga rozwijać się zawodnikom wokół siebie. To właśnie wyróżnia graczy najwyższej klasy. Czasami, gdy tacy piłkarze są na murawie, pozostali grają lepiej. W przypadku Ayouba mam właśnie takie odczucie – kiedy jest na boisku, wszyscy wokół niego stają się lepszymi zawodnikami” – zakończył szkoleniowiec Manchesteru City.


Michał Bosak
Data publikacji: 16 października 2026, 20:20
Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.