Manchester City - Phil Foden 1
fot. Maciej Rogowski Photo / Shutterstock
Udostępnij:
WhatsApp
Kopiuj link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!

Manchester City wciąż czeka na werdykt. „Sprawa trwa dłużej, niż przewidywano”

Richard Masters przyznał, że rozstrzygnięcie w sprawie 115 zarzutów wobec Manchesteru City zajmuje więcej czasu, niż zakładano. Premier League nadal nie jest gotowa, by ogłosić decyzję niezależnej komisji.

115 zarzutów wobec Manchesteru City

W lutym 2023 roku Manchester City został oskarżony o 115 domniemanych naruszeń przepisów finansowych Premier League. Zarzuty dotyczą dziewięcioletniego okresu od 2009 do 2018 roku, w którym klub zdobył trzy tytuły mistrza Anglii.

Według Premier League Manchester City miał przez dziewięć sezonów nie przedstawiać dokładnych informacji finansowych. Klubowi zarzucono również brak współpracy podczas ligowych dochodzeń dotyczących jego finansów. Manchester City zaprzecza wszystkim oskarżeniom i utrzymuje, że nie dopuścił się żadnych nieprawidłowości.

Trwające 12 tygodni przesłuchania przed trzyosobową, niezależną komisją odbyły się między wrześniem a grudniem 2024 roku. Mimo upływu niemal dwóch lat od zakończenia postępowania decyzja wciąż nie została ogłoszona.

Richard Masters o opóźnieniu decyzji

Podczas wydarzenia poświęconego prezentacji sezonu 2026/27 Richard Masters został zapytany o aktualny status sprawy. Dyrektor wykonawczy Premier League nie przedstawił żadnych szczegółów dotyczących terminu ogłoszenia werdyktu.

„Nie mogę dodać nic więcej. Nasze zasady w tej kwestii są bardzo jasne – muszę zachować wszystko w tajemnicy, dopóki nie będziemy gotowi ogłosić decyzji i przedstawić jej w klarowny sposób. Nie mogę przekazać żadnych informacji ani na temat terminów, ani tego, co obecnie się dzieje” – powiedział Masters.

„Jest tylko jedna możliwa droga i polega ona na tym, by pozwolić, aby cały proces przebiegał swoim torem. Zajmuje to więcej czasu, niż przewidywano, i rozumiem frustrację” – dodał.

Komisja potrzebuje czasu na zakończenie prac

Masters został również zapytany, czy jest zły na niezależną komisję. Odpowiedział, że jej członkowie powinni otrzymać odpowiednią ilość czasu i przestrzeni, aby dokończyć swoje zadanie.

„Nie. Powiedziałem już, że komisja potrzebuje czasu i przestrzeni, by wykonać swoją pracę. Ostatecznie rolą Premier League jest przedstawienie zarzutów niezależnej komisji, jeśli dowody są wystarczająco mocne, a następnie umożliwienie jej ustalenia prawdy” – wyjaśnił.

„Nie powinno się podważać tego procesu z powodu czasu potrzebnego do osiągnięcia jego celu” – zakończył Richard Masters.


Michał Bosak
Data publikacji: 19 sierpnia 2026, 15:23
Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.