Łukasz Przybył (Piłkarski Świat)

Nasza LOTTO Ekstraklasa nie zwalnia tempa! W zbliżający się weekend zostanie rozegrana 6.kolejka spotkań najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. W dniu dzisiejszym odbędą się dwa jakże dobrze zapowiadające się starcia.

Do trzech razy sztuka..?

Na pierwszy ogień pójdzie mecz Śląska Wrocław z Wisłą Płock. Gospodarze z własnego obiektu stworzyli niemal twierdzę, ponieważ „Wojskowi” po raz ostatni u siebie przegrali…5 marca 2016 z Zagłębiem Lubin. Przypominamy, że ówczesnym szkoleniowcem wrocławskiego klubu był Romuald Szukiełowicz.

Siłą mistrza Polski z 2012 jest naprawdę zgrana defensywa, która w aktualnej kampanii straciła jedynie dwa gole (porażka 0:2 na wyjeździe z Arką w poprzedniej serii gier). Formę życia zyskał Mariusz Pawełek, niegdyś nawet wyśmiewany goalkeeper przez piłkarskie środowisko.

Gorzej wygląda sprawa na „przodzie”, bo we Wrocławiu brakuje klasowego i dającego gwarancję goli “napadziora”. Kamil Biliński marnuje sytuacje na bramki na potęgę, a Mervo nie potrafi w mojej ocenie współpracować z kolegami.

Jeśli chodzi o kolegów z pomocy, to też rewelacji nie ma… Na miejscu kibiców z województwa dolnośląskiego liczyłbym na błysk geniuszu Morioki oraz na zadziorność Madeja na lewej flance.

Teraz czas na beniaminka z Płocka. Ekipa Marcina Kaczmarka robi na mnie dobre wrażenie. Jak na razie, płocczanie prezentują prawdziwy artyzm, który niestety nie zawsze dla nich kończył się dobrze (2:3 z Legią Warszawa). Do atutów przyjezdnych z pewnością należy silna linia pomocy, gdzie umiejętnie operuje  jeden z lepszych transferów w tym okienku, Dominik Furman. Były piłkarz m.in. Legii Warszawa, w pięciu spotkaniach zaprezentował paletę swoich plusów, np. świetnie bite stałe fragmenty gry. Wcześniej wspomnianemu kroku nie ustępują koledzy na skrzydłach, czyli Arkadiusz Reca oraz Merebashvili. Nadzieję swoich fanów pobudził Kante, po kilkuset godzinach pokonując bramkarza rywala (Jagiellonia).

Na niekorzyść „Nafciarzy” wskazuje statystyka odnosząca do się wyników na wyjeździe. Aktualnie z trzech prób w LOTTO Ekstraklasie udało się wyciągnąć… 1 oczko.

Moim minimalnym faworytem są piłkarze z Wrocławia. Ale tak jak wspomniałem, nie można lekceważyć podopiecznych Kaczmarka. Wygrana w nadchodzących zawodach może dać awans do najlepszej piątki w ligowej tabeli.

Sentymentalizm dzisiaj zadziała?

Puchar i Superpuchar Polski w 2004 roku. What? Takie triumfy do klubowej gabloty Lecha Poznań dołożył Czesław Michniewicz w czasie trzyletniej przygody  w roli szkoleniowca.

Jego aktualni uczniowie, piłkarze Bruk Bet Termaliki Nieciecza, są jednymi z największych wygranych startów trwającego właśnie sezonu. W pięciu meczach udało się zgarnąć dziewięć punktów. I co jest w tym najlepsze? Wszystkie wygrane zostały wypracowane przed własną publicznością (Arka, Cracovia oraz Łęczna). Przed godziną 20.00, zameldują się gracze z Poznania, którzy będą chcieli pójść za ciosem. Tydzień temu kibice z Poznania mogli się cieszyć z pierwszego kompletu punktów w tych rozgrywkach.

Na papierze wszystko przemawia za gośćmi. No ale.. Wiara powróciła w napastników, a może raczej w powrót Marcina Robaka. Były snajper Pogoni błysnął niezłym wykończeniem przy drugiej bramce z Cracovią. Nie wiadomo, co dzisiaj zaprezentują pomocnicy Lecha.

„Słonie” liczą na magię własnego obiektu. Wyżej wspomniałem, że wielką sztuką jest wyciągnięcie przez oponentów jakichkolwiek punktów ze stadionu. Blamaż w poprzedniej kolejce na wyjeździe z Pogonią (0:5) dał „polskiemu Mourinho” konkretny materiał do analizy. Jestem ciekaw, czy w dużym stopniu zmieni się skład osobowy w pierwszej jedenastce.

Bramki w zamyśle ma zdobywać nowy nabytek, Gutkovskis. Muszę przyznać, że swoją rolę wypełnia nawet nieźle. Szczególnie na niego będą musieli uważać defensorzy Lecha podczas stałych fragmentów gry. Z ławki rezerwowej może zawsze wejść Dawid Nowak, największe transferowe zaskoczenie tego sezonu.

Myślę, że gracza Jana Urbana odniosą wygraną w zbliżającym się spotkaniu. Sukces z trudnym rywalem, jakim jest Cracovia, na pewno podniósł morale przybitych niepowodzeniami piłkarzy.

Rozpiska:

Śląsk Wrocław – Wisła Płock, 18:00, Eurosport 2

Bruk Bet Termalica Nieciecza – Lech Poznań, 20:30, Canal+Sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi