

Liverpool w półfinale EFL Cup, bramka nastolatka
Liverpool pokonał na własnym boisku Leeds United 2:0 i awansował do półfinału EFL Cup. Jedną z bramek dla The Reds zdobył 17-letni Ben Woodburn.
Pierwsza połowa nie dostarczyła zbyt wielu emocji kibicom zgromadzonym na Anfield. Obie drużyny stworzyły sobie zaledwie po jednej okazji, która mogła zakończyć się golem.
Już w 3. minucie w sytuacji sam na sam z Simonem Mignoletem znalazł się Hadi Sacko, jednak to belgijski golkiper wyszedł z tego pojedynku zwycięsko i zbił futbolówkę na rzut rożny. 9 minut później swoją szansę miał Liverpool. Ovie Ejaria zagrał świętną piłkę do Giniego Wijnalduma, jednak strzał Holendra odbił Silvestri. Do przerwy zatem nie zobaczyliśmy bramek.
Druga połowa była o wiele ożywsza. Niespodziewanie pierwszą okazję stworzyli sobie goście z Leeds. Kevin Stewart stracił piłkę na 20. metrze, a do piłki doszedł Kemar Roofe. Zawodnik Pawi oddał przepiękny strzał, lecz piłka trafiła zaledwie w słupek.
W 66. minucie znów swoją szansę miał Roofe, jednak po raz drugi dziś Mignolet obronił strzał przeciwnika w okazji jeden na jeden. 6 minut póżniej do ataku ruszyli gospodarze. Mane posłał prostopadłe podanie do Wijnalduma, a ten oddał uderzenie, które po raz kolejny w tym spotkaniu trafiło w obramowanie bramki.
15 minut przed końcem wreszcie zobaczyliśmy upragnionego gola. Kapitalne dośrodkowanie posłał z boku boiska Trent Alexander-Arnold, a Divock Origi ekwilibrystycznym wślizgiem wpakował piłkę do siatki. Do drugi mecz z rzędu z golem dla belgijskiego napastnika, a 3. w tych rozgrywkach.
W 81. minucie swoją historię napisał Ben Woodburn. W pole karne gości wbiegł Origi, który zdecydował się na podanie na 5. metr do Wijnalduma. Holenderski pomocnik przytomnie zauważył świetnie ustawionego z boku młodego Walijczyka, a ten silnym uderzeniem nie dał żadnych szans Silvestriemu. Czyżby to narodziny wielkiej gwiazdy Premier League?
Wynik do końca meczu nie uległ już zmianie i to podopieczni Jurgen Kloppa awansowali do półfinału rozgrywek o Puchar Ligi Angielskiej. Przypomnijmy, że klub z czerwonej części Merseyside dotarł do finału tego pucharu w poprzednim sezonie, gdzie uznał wyższość Manchesteru City po serii rzutów karnych.
Liverpool - Leeds United 2:0 (Origi 76', Woodburn 81')
Składy:
Liverpool: Mignolet, Alexander-Arnold, Lucas, Klavan, Moreno, Stewart (67' Woodburn), Wijnaldum, Can, Ejaria (82' Milner), Mane, Origi (90+1 Grujić)
Leeds: Silvestri, Berardi, Bartley, Cooper (46' Ayling), Taylor, Vieira, Roofe, O'Kane (28' Phillips), Dallas (62' Wood), Sacko, Doukara
-
AktualnościRodzaje zakładów bukmacherskich w meczach piłki nożnejDamian Nowacki / 30 stycznia 2026, 18:55
-

AktualnościDani Carvajal: Real Madryt odpadł z Pucharu Króla po porażce 2:3 z Albacete, obrońca: „Jeszcze możemy odwrócić sezon”Damian Nowacki / 15 stycznia 2026, 17:21
-

AktualnościKoszmarny debiut Álvara Arbeloi — Real Madryt odpada z Pucharu Króla po porażce 2:3 z AlbaceteDamian Nowacki / 15 stycznia 2026, 16:13
-

AktualnościEdmond Tapsoba kontuzjowany po PNA — Bayer Leverkusen bez obrońcy przez 2–3 tygodnieDamian Nowacki / 14 stycznia 2026, 17:14
-

AktualnościSimeone chwali Atlético po wygranej 1:0 z Deportivo La Coruña w Pucharze Króla — gol Griezmanna na RiazorzeDamian Nowacki / 14 stycznia 2026, 16:52
-

AktualnościJude Bellingham ostro reaguje na doniesienia o braku zaufania do Xabiego Alonso w Realu MadrytDamian Nowacki / 14 stycznia 2026, 16:30









































