Liga Mistrzów nie dla nas!
Legia Warszawa po remisie w Bukareszcie tydzień temu, przystępował do meczu w świetnych humorach. Bramka strzelona stadionie rywala dodaje zawsze sporo pewności siebie.
Jan Urban wystawił w większości na tych samych graczy co w pierwszym spotkaniu. Mimo zamkniętej trybuny „Żylety” kibice od początku odegrali wspaniałą rolę na trybunach. Ale wróćmy na murawę. Mieliśmy z pewnością nadzieję, że środek obrony złożony z Dossy Juniora i Jakuba Rzeźniczka nie będzie popełniał większych błędów, a powinni dać zespołowi wile pewności. Niestety Rumunii już w 7 minucie przeprowadzili akcję, która zakończyła się bramką. Stanciu wszedł bowiem w pole karne, po drodze ośmieszając Dominika Furmana i wpakował piłkę do siatki. Kolejny cios został zadany dwie minuty później, kiedy to Vrdoljak stracił piłkę, a Pivovariemu nie pozostało nic innego jak skorzystać z prezentu. W tym momencie Legia, żeby awansować do fazy grupowej LM, musiałaby wbić trzy gole Tatarasanu. Kibicom nadzieje na dobry rezultat dał Radović, który wykończył uderzeniem głową podanie od Jakuba Wawrzyniaka. Ale wcześniej sędziowie nie uznali prawidłowo strzelonej bramki przez Michała Kucharczyka i gdyby nie ten fakt to byłyby ogromnie emocje.
Druga część meczu to dalsze męczenie mistrza Polski, a ofensywne rajdy Kuby Koseckiego kończył się zazwyczaj jeszcze przed polem karnym Steuy. Urban jeszcze ściągnął z boiska defensywnego pomocnika Furmana, a w jego miejsce postawił na Żyrę, ale nadal nic to jednak nie zmieniało w grze. Na zegarze widniała 90. minuta i tylko nieliczni liczyli na jakieś decydujące gole do awansu LM. Bramka na 2:2 Rzeźniczka była jedynie na otarcie łez.
Mimo odpadnięcia w IV rundzie el. LM będziemy mieć swojego reprezentanta w Lidze Europy, ponieważ UEFA od kilku sezonów postanowiła dać szansę na pokazanie się w Europie przegranym w ostatniej fazie eliminacji. Losowanie fazy grupowej LE odbędzie się w piątek, natomiast do LM już w czwartek.
Legia Warszawa – Steua Bukareszt 2:2 (1:2)
Radović, Rzeźniczak – Stanciu, Poviccari
Składy:
Legia: Dusan Kuciak - Bartosz Bereszyński, Jakub Rzeźniczak, Dossa Junior, Jakub Wawrzyniak - Ivica Vrdoljak, Dominik Furman (75-Michał Żyro) - Michał Kucharczyk (63-Henrik Ojamaa), Miroslav Radovic, Jakub Kosecki - Marek Saganowski (79-Patryk Mikita).
Steaua: Ciprian Tatarusanu - Daniel Georgievski, Łukasz Szukała, Florin Gardos, Iasmin Latovlevici - Adrian Popa, Alexandru Bourceanu, Nicolae Stanciu (59-Adrian Cristea), Lucian Filip, Cristian Tanase (72-Leandro Tatu) - Federico Piovaccari (89-Gabriel Iancu).
-
AktualnościArsenal gwarantuje co najmniej 105,6 mln euro za finał Ligi Mistrzów 2025/26Wojciech Nowacki / 29 maja 2026, 16:56
-

AktualnościPSG ogłosił 24-osobowy skład na finał Ligi Mistrzów z Arsenalem – Luis Enrique ma do dyspozycji całą kadręWojciech Nowacki / 29 maja 2026, 16:18
-

AktualnościIñigo Pérez: Rayo Vallecano liczy na szczęśliwe zakończenie sezonu w finale Ligi KonferencjiWojciech Nowacki / 27 maja 2026, 14:56
-

AktualnościVitinha i Luis Enrique przed finałem Ligi Mistrzów UEFA: zapowiedź meczu Paris Saint-Germain – ArsenalWojciech Nowacki / 26 maja 2026, 12:50
-

AktualnościPo raz pierwszy od sezonu 1991/92: ani Milan, ani Juventus nie zagrają w Lidze MistrzówWojciech Nowacki / 25 maja 2026, 14:10
-

AktualnościUnai Emery po raz piąty triumfuje w Lidze Europy – Aston Villa rozgromiła Freiburg 3:0Wojciech Nowacki / 21 maja 2026, 12:43





































