Liga Mistrzów: Kosztowne błędy Borussi dały awans City

AS English - Diario AS

Po pierwszych 45 minutach to Dortmundczycy byli jedną nogą w półfinale. Po zmianie stron popełnili jednak tak duże błędy, że żegnają się z Champions League. Pep Guardiola zaś wreszcie może się cieszyć z najlepszej czwórki jako szkoleniowiec Obywateli. 

Mecz zaczął się w sposób znakomity dla podopiecznych Terzicia. Już po 15. minutach gry to właśnie oni prowadzili. Bramkę po pięknym obrocie z piłką i atomowym uderzeniu zdobył Jude Bellingham. Ederson trącił jeszcze futbolówkę, ale strzał był za mocny i wpadł w samo okienko. Do przerwy ten wynik się utrzymał. City co prawda nacierało, bo przecież nie mieli wyjścia, ale Borussi udawało się dobrze odpierać te ataki. 

Po zmianie stron Dortmundczycy stracili korzystny remis w dwumeczu (bramki na wyjeździe). Co zaś jeszcze gorsze  dla ich sympatyków, stracili go w lwiej części na własne życzenie. We własnym polu karnym Emre Can zagrał piłkę głową we własną rękę, nie będąc przy tym szczególnie naciskanym. Popełnił po prostu koszmarny błąd, a sędzia podyktował jedenastkę. Tej nie zmarnował zaś Riyad Mahrez. Obrońca niemieckiej ekipy zaś, podobnie jak w pierwszym meczu, popełnił tragiczny w skutkach błąd skutkujący utratą gola. Borussia wciąż miała jednak szansę choćby na wyjście na prowadzenie 2:1 co dawałoby dogrywkę. Prowadzenie jednak uzyskali gracze Pepa Guardioli, po kolejnym sporym błędzie rywali. Z dystansu uderzał Phil Foden, golkiper Borussi był zasłonięty i broniąc, sparował piłkę na słupek, tyle, że z wewnętrznej strony. Piłka odbiła się od aluminium i wpadła do siatki.

Często mówi się, że piłka nożna to gra błędów. Dziś niemiecka drużyna przekonała się o tym doprawdy boleśnie i mimo korzystnej sytuacji po pierwszej połowie, w dużej mierze sama pozbawiła się szans na awans. Pep Guardiola zaś przerwał swą czarną serię i po czterech lat udało mu się przejść fazę ćwierćfinałów Champions League. W 1/2 finału zaś jego drużyna podejmie PSG.

Borussia Dortmund 1 : 2 Manchester City 

15′ Bellingham – 55′ Mahrez (k.), 75′ Foden

 


OGLĄDAJ MECZE ZA DARMO W FORTUNA TV

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *