Liga Konferencji Europy: Dzień niespodzianek, faworyci przegrywają
Czwartkowego wieczoru doszło także do kilku zaskakujących wyników w Lidze Konferencji Europy.
Liga Konferencji Europy jest czasem postrzegana jako piąte koło u wozu europejskich rozgrywek, jednakże i tam potrafią padać zaskakujące wyniki.
I tak też było w rywalizacji AS Romy z Bodo/Glimt. Co prawda Jose Mourinho dokonał kilku zmian w wyjściowym składzie rzymian, ale to w żaden sposób nie usprawiedliwia wyniku. Norwegowie strzelili bowiem aż.. 6 bramek! Strzelanie rozpoczęli już w 8 minucie i wyszli na prowadzenie za sprawą sprytnego gola Erika Botheima. W 20' minucie Patrick Berg strzelił z dystansu i podwyższył wynik spotkania. Po ośmiu minutach Amadou Diawara podał do Carlesa Pereza a ten pokonał bramkarza rywali. I ze strony Romy to na tyle.. W drugiej połowie gospodarze zagrali koncert. Na początku drugiej połowy Botheim otrzymał prostopadłe podanie od Alfonsa Sampsteda i strzelił drugiego gola. W 71' minucie Ola Solbakken został uruchomiony podaniem, którego autorem był Botheim. Wpadł w pole karne i wykonał świetny strzał w górny róg będąc sam na sam z bramkarzem. Zaledwie siedem minut później Botheim zagrał długie podanie, które odebrał Amahl William Pellegrino. Ten kiwnął i oddał mocny strzał w prawy dolny róg bramki. Ostatnia bramka należała do Solbakkena.
Bodo/Glimt – AS Roma 6:1
Botheim 8', 52', Berg 20', Solbakken 71', 80', Pellegrino 78' – Perez 28'
W meczu w Rotterdamie Tymoteusz Puchacz wyszedł w podstawowym składzie, ale to i tak nie uchroniło berlińczyków przed porażką. Alireza Jahanbakhsh w 11' minucie odebrał podanie w polu karnym i wyprowadził Feyenoord na prowadzenie. Brian Linssen w 29' minucie po ładnej akcji zespołowej strzelił gola i było już 2:0 dla gospodarzy. Goście zdołali odpowiedzieć tylko w 35' minucie za sprawą Taiwo Awoniyiego. Napastnik wyskoczył najwyżej w polu karnym wykorzystując wrzutkę Christophera Trimmela. W drugiej połowie byliśmy świadkami tylko jednego gola. Luis Sinisterra wbił z bliska piłkę do siatki. Puchacz rozegrał 78 minut.
Feyenoord – Union Berlin 3:1
Jahanbakhsh 11', Linssen 29', Sinisterra 76' – Awoniyi 35'
Bez niespodzianek nie obyło się także w innym holenderskim mieście. Nie od dziś wiadomo, że Tottenham traktuje rozgrywki LKE trochę po macoszemu, jednak nadal pozostawali faworytem do wygrania całego turnieju. Po dzisiejszym meczu z Vitesse plany wydają się bardziej odległe. Podopieczni Nuno Espirito Santo przegrali z Holendrami 0:1. Strzelcem gola okazał się Maximilian Wittek.
Vitesse – Tottenham 0:1
Wittek 78'
Pozostałe wyniki spotkań Ligi Konferencji Europy:
HJK – Maccabi Tel Aviv 0:5
Alashkert – LASK 0:3
Anorthosis – Flora 2:2
FC Kopenhaga – PAOK 1:2
Maccabi Haifa – Slavia Praga 1:0
Mura – Rennes 1:2
Qarabag – Kairat Ałmaty 2:1
Basel – Omonia 3:1
CFR Cluj – Alkmaar 0:1
CSKA Sofia – Zoria Ługańsk 0:1
Jablonec – Randers 2:2
Partizan – Gent 0:1
Slovan Bratysława – Lincoln 2:0
-

AktualnościLuis Enrique chwali PSG po meczu w Monako: „Widziałem 11 liderów” — Paris Saint‑Germain wygrało 3:2 na Louis IIDamian Nowacki / 18 lutego 2026, 16:19
-


AktualnościFranck Haise nowym trenerem Rennes do lata 2027 — powrót szkoleniowca po pracy w akademii i sukcesach w LensDamian Nowacki / 18 lutego 2026, 16:17
-


AktualnościLuísão krytykuje Gianlucę Prestianiego po oskarżeniach Viníciusa o rasizmDamian Nowacki / 18 lutego 2026, 16:17
-


AktualnościLecce wygrywa 2:0 w Cagliari i oddala się od strefy spadkowejDamian Nowacki / 17 lutego 2026, 15:51
-

AktualnościBorussia Dortmund — Atalanta: pierwszy mecz play-off Ligi Mistrzów 17 lutego 2026 w Signal Iduna ParkDamian Nowacki / 17 lutego 2026, 15:10
-

AktualnościNicolas Jackson wróci do Chelsea latem — Bayern nie aktywuje klauzuli odkupuDamian Nowacki / 17 lutego 2026, 14:43
































