Liga Europy: Piotr Zieliński z golem na Camp Nou! Rywalizacja FC Barcelony z Napoli nadal nierozstrzygnięta

Piotr Zieliński

Zdjęcie: twitter.com/sscnapoli


Niekwestionowany hit 1/16 Ligi Europy na remis! Klasę pokazał dziś Piotr Zieliński, zdobywca gola dla Napoli. Barcelona pokazała dziś fantastyczną grę, ale nie wystarczyło to do zwycięstwa. Na Camp Nou padł remis 1:1. Wszystko rozstrzygnie się w nadchodzącym rewanżu!

FC Barcelona musiała szybko oswoić się w nowych realiach. W Lidze Europy nie grała już od bardzo dawna. Katalończycy chcieli z przytupem wejść do rozgrywek, w których grać na pewno na dłuższą metę nie zamierzają. Podopieczni Xaviego starali się już od początku realizować jasno nakreślony plan – zaatakować rywala wysokim pressingiem i odzyskiwać piłki w okolicach jego pola karnego. Gdy Napoli powoli zbierało się do wyprowadzenia piłki, momentalnie do piłkarzy gości dopadała czwórka lub piątka zawodników gospodarzy. Jednak przyjezdni wcale nie pękali wobec tak ofensywnego planu “Dumy Katalonii”. Napoli nie imponowało błyskotliwymi kontratakami, czy szybkim wyprowadzeniem piłki, ale było w stanie poradzić sobie z pressingiem rywala.

Barcelona pomimo swojego naporu nie stworzyła wielu szczególnie korzystnych szans na zdobycie gola. Fakt, przynajmniej bramkę powinien mieć po pierwszej połowie Ferran Torres. Młody Hiszpan niewybaczalnie przestrzelił, gdy powracający do formy Aubameyang wystawił mu piłkę na świetnej pozycji do uderzenia. Akcja dwóch nowych nabytków mogła się podobać, ale gola nie przyniosła.

Napoli ograniczyło się do niewielu ataków. Była to również zasługa zawodników gospodarzy, którzy świetnie asekurowali siebie nawzajem. Gdy Włosi wyprowadzili dobrą akcję, gospodarze byli już jednak bez szans. W 29. minucie Piotr Zieliński świetnie wszedł w pole karne. Polak uderzył na bramkę, lecz ter Stegen błyskotliwie interweniował. Niemiec nie złapał precyzyjnego uderzenia pomocnika i tylko odbił piłkę. Wobec dobitki Zielińskiego był już bezradny. Reprezentant naszego kraju otworzył wynik rywalizacji na Camp Nou!

FC Barcelona do końca pierwszej połowy już nie podniosła się po celnym uderzeniu przeciwnika. Próbowała to jednak zrobić po przerwie. Cały czas dominowała i próbowała strzelić gola. Szczęście uśmiechnęło się do nich po przerwie, gdy zawodnik Napoli zagrał ręką we własnym polu karnym. Kontakt z piłką był nieznaczny, ale sędzia przy użyciu systemu VAR wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Ferran Torres i zrehabilitował się za swoje fatalne pudło z pierwszej połowy. Barcelona miała jeszcze pół godziny na odwrócenie szali zwycięstwa na swoją korzyść.

Gospodarze nie imponowali dziś wyjątkową wizją gry. To właśnie, dlatego ciężko im było przejść dobrze zorganizowaną defensywę rywala. Łatwo przychodziło Barcelonie odebranie piłki, przetransportowanie jej pod pole karne Napoli, ale konkretyzacja akcji znacząco ich przerastała. Ujawnił się dzisiaj jasny brak kreatora gry w zespole. Paradoksalnie hiszpańskiemu zespołowi potrzebny był dzisiaj zawodnik pokroju strzelca gola, Piotra Zielińskiego.

Regulaminowy czas gry zmierzał ku końcowi, a rywalizacja obu zespołów nadal była nierozstrzygnięta. Barcelona coraz bardziej przeważała. W ostatnich minutach stworzyła sobie dwie świetne sytuacje do przypieczętowania ich bardzo dobrego występu, ale ich nie wykorzystała. Swoich sił próbował nawet Luuk de Jong strzałem z przewrotki! Także i on pomylił się przy swoim efektownym strzale.

Na Camp Nou padł dzisiaj remis. Sprawa awansu rozstrzygnie się już 24 lutego na stadionie imienia Diego Armando Maradony w Neapolu!


FC Barcelona – SSC Napoli 1:1 (0:1)

Bramki: 59′ F. Torres (kar.) – 29′ P. Zieliński

FC Barcelona: ter Stegen – Mingueza (81′ Dest), Piqué, García, Jordi Alba – González (65′ Gavi), F. de Jong (64′ S. Busquets), Pedri – Adama Traore (65′ O. Dembèlé), Aubameyang (86′ L. de Jong), Ferran Torres.

SSC Napoli: Alex Meret – Di Lorenzo, Koulibaly, Rrahmani, Juan Jesus – Fabian Ruiz, Zambo Anguissa – Elif Elmas (84′ Rui), Piotr Zieliński (81′ Demme), Lorenzo Insigne (72′ Ounas) – Victor Osimhen.

Żółte kartki: 37′ Anguissa (NAP), 70′ Fabian Ruiz (NAP), 90+1′ Alex Meret (NAP)

Sędzia: István Kovacs

Relację z reszty meczów Ligi Europy rozgrywanych od 18:45 można znaleźć tutaj:

Liga Europy: Strzelanina w Petersburgu, rozczarowujący mecz Borussii, zwycięstwo Sheryffa!


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.