Goncalo Feio | 2024
fot. Mateusz Czarnecki
Udostępnij:
WhatsApp
Kopiuj link
URL has been copied successfully!

Legia miała już gotowego następcę Feio? „Było naprawdę blisko”

Legia Warszawa szuka stabilizacji zarówno w strukturach klubu, jak i w kwestii wyników.

Legioniści w sobotni wieczór w Radomiu przegrali z Radomiakiem 1:3. Choć jako pierwsi wyszli na prowadzenie. Potem jednak raziły fatalne błędy przy bramkach rywali.

Kibice powoli tracą cierpliwość, bo zarówno włodarze, jak i Goncalo Feio zapowiadali, że celem na ten sezon będzie włączenie się do walki o mistrzostwo Polski. Tymczasem jest dopiero piąta w tabeli PKO Ekstraklasy, a może spaść na szóste miejsce, gdyby Cracovia pokonała Jagiellonię Białystok. Nastrojów nie poprawia gra w fazie pucharowej Ligi Konferencji.

Zdaniem Piotra Koźmińskiego z Goal.pl Legia już jesienią była gotowa do zastąpienia Feio, gdy zespół osiągał słabsze wyniki w lidze.

Wtedy było już naprawdę blisko – pisze dziennikarz, cytując osobę z klubu – Byliśmy wtedy bliscy porozumienia z Bruno Saltorem, zwiazanym wcześniej z Chelsea. Tak, była realna możliwość, że to on przejmie Legię. Przez kilka tygodni czekał na rozwój wydarzeń.

Aktualnie Saltor jest asystentem Grahama Pottera w West Hamie United, więc wątpliwe, by powrócił jego temat przy Łazienkowskiej.

Sytuacja pokazuje jednak, że Feio musi się mieć na baczności, jeżeli i teraz drużyna złapałaby serię gorszych wyników. A w końcu od momentu wznowienia rozgrywek ligowych, Legia wygrała tylko jeden mecz na cztery. na pewno kluczowe będą mecze Pucharu Polski. Już w środę konfrontacja ćwierćfinałowa z Jagiellonią Białystok.


Kamil Gieroba
Data publikacji: 23 lutego 2025, 10:30
Zobacz również

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.