

Legia czerwona jak cegła
Legia drugi rok z rzędu odpadła z Ligi Mistrzów zdecydowanie przedwcześnie. Tym razem boli styl w jakim to zrobiła. A właściwie brak stylu. Bo tak należy określić fakt, że grać zaczęła dopiero w drugiej połowie rewanżowego meczu z Spartakiem Trnawa.
Tydzień temu "sraczka", strata dwóch bramek, zero jakiejkolwiek agresywności na murawie. W rewanżu było trochę lepiej. Za to legioniści kończyli w dziewiątkę przez czerwone kartki.
Klafurić, Radović, Antolić, Vesović, Wypierdolić.
— Konrad Marzec (@konmar92) July 31, 2018
Szczególnie czerwona kartka Marko Vesovicia mogła wkurzyć. Zarobił dwie głupie, żółte kartki jeszcze w pierwszej połowie. Mógł właściwie przekreślić tym ruchem jakiekolwiek marzenia Legii o awansie (inna sprawa, że ruszając do ataku w drugiej części gry i tak sama się ich pozbawiła).
Ale po kolei. Trzeba oddać, że Radoslav Latal świetnie przygotował zespół w defensywie. Choć Legia dochodziła do sytuacji podbramkowych, to zawsze czegoś jej brakowało, by zdobyć przynajmniej dwie bramki. Jedynie Astizowi udała się sztuka zdobycia bramki honorowej. Cierpliwość, koncentracja, pilnowanie ustawienia - to jest to, czego na pewno zabrakło Legii szczególnie w pierwszym meczu.
Mistrzowie Polski rzeczywiście ruszyli do ataku, ale zdecydowanie za późno. Na bramkę powinni "polować" jeszcze w pierwszej połowie. O ile Klafurić nie eksperymentował tym razem aż tak z ustawieniem, to pytanie brzmi - dlaczego wciąż bał się stawiać na Carlitosa od początku? Przecież po jego wejściu gra w ofensywie wyraźnie rozruszała się.
Kazachstan, Mołdawia, Słowacja... ktoś by rzekł, że egzotyczne kierunki jak na piłkę. A tu się okazuje, że te kraje powoli przestają być osiągalne. Przynajmniej w przypadku polskich klubów piłkarskich. Albo inaczej - przynajmniej w przypadku Legii. Kto następny? Izrael, czy Czechy to już strach się bać z nimi konfrontacji. A niedługo możliwe, że będziemy musieli zaczynać eliminacje na etapie rywalizacji z zespołami z San Marino, czy Luksemburgu. Nie zdziwiłbym się.
Miał byc w Legii drugi Zagrzeb, a wyszedł z tego pogrzeb. Gratulacje dla wszystkich zaangażowanych w ten projekt wizjonerów
— Paweł Kapusta (@pawel_kapusta) July 31, 2018
Wstyd. Drużyna z takim potencjałem kadrowym, z takim stadionem, z warunkami na zbudowanie naprawdę solidnego klubu na poziomie europejskim nie może kolejny rok z rzędu przejść eliminacji Ligi Mistrzów. Może to pora, żeby odpocząć od Champions League, jeżeli chodzi o stołecznych? Albo zacząć myśleć przy kolejnych ruchach, odnośnie doboru trenera. Hasi, Magiera, Jozak, Klafurić... to nazwiska jakie zatrudniano od czasów Czerczesowa.
I choć o danie szansy Magierze nie mam pretensji, to pozostałe ruchy były naprawdę ryzykowne. Nawet Hasi nie miał zbyt dużych osiągnięć w cv, a wręcz fatalny wizerunek pozostawił po sobie w poprzednich klubach. Taki klub, tacy piłkarze potrzebują doświadczonych trenerów, póki nie zaczną naprawdę regularnie grać w fazie pucharowej czy to LM, czy to Ligi Europy. Może nie jestem wielkim zwolennikiem zatrudnienia Adama Nawałki. Ale jeżeli wprowadzi dyscyplinę i wpłynie na zawodników tak jak przez większość swojej kadencji w reprezentacji... to naprawdę może poważnie odmienić wizerunek zespołu.
-
AktualnościOficjalnie: wyjściowe składy na spotkanieBrentford - Tottenham (22.08.2026)







Kamil Wojtala / 22 sierpnia 2026, 17:59
-


Premier League typyBrighton - Aston Villa typy bukmacherskie , prognozy i analiza. Kto wygra? (23.08.2026)











Michał Bosak / 22 sierpnia 2026, 17:23
-


Premier League typyManchester City - AFC Bournemouth typy , analiza meczu i przewidywania (23.08.2026)











Michał Bosak / 22 sierpnia 2026, 17:22
-


AktualnościOficjalnie: wyjściowe jedenastki na mecz Piast Gliwice - Legia Warszawa (22.08.2026)







Kamil Wojtala / 22 sierpnia 2026, 17:10
-

Ekstraklasa typyRadomiak Radom - Zagłębie Lubin typy na mecz , zapowiedź spotkania i prognoza meczu (23.08.2026)











Michał Bosak / 22 sierpnia 2026, 16:58
-

AktualnościRC Lens - Auxerre składy ogłoszone. Wyjściowe ustawienia drużyn (22.08.2026)











Michał Bosak / 22 sierpnia 2026, 16:50


































