La Liga: Sevilla sensacyjnie remisuje z Alaves, problemów ciąg dalszy

marca.es

Na Sanchez Pizjuan Sevilla mierzyła się dziś z Deportivo Alaves. Gospodarze zremisowała to spotkanie 1:1 co nie spodobało się kibicom, którzy oglądali ten mecz. 

Po wpadce i zupełnie nieudanym spotkaniu w Pucharze Króla z CD Mirandes Sevilla musiała odpokutować się i przede wszystkim wygrać. Mieli dziś udowodnić, że tamtejsza porażka to tylko wypadek przy pracy. Dziś jednak nie potwierdzili, że sytuacja jest u nich całkowicie opanowana, spokojna. Oni nie mieli kompletnie pomysłu na defensywę jaką zestawił dziś Asier Garitano. Przede wszystkim piątka obrońców miała za zadanie utrzymywać drużynę przy życiu, a od czasu do czasu tworzyć sytuacje do kontrataków. Sevilla kompletnie nie mogła sobie z tym poradzić. Po pierwszej rozczarowującej połowie gospodarze mieli pokazać się z lepszej strony, lecz nic z tych rzeczy. W 70. minucie Tomas Vaclik nie popisał się przy interwencji, piłkę wyrzucił wprost pod nogi Joselu, a ten pewnym strzałem umieścił piłkę w siatce. Kilka minut później Sevilla doprowadziła do wyrównania za sprawą Ocamposa i wątpliwego rzutu karnego. Arbiter podtrzymał swoją decyzję, a Argentyńczyk pewnie pokonał Fernando Pacheco. Więcej goli już nie zobaczyliśmy, chociaż to goście mogli zakończyć ten mecz ze zwycięstwem, gdyby sprzyjało im szczęście. Tym samym ekipa Julena Lopetegui’ego spadła na czwarte miejsce kosztem Getafe, które znajduje się na podium po zwycięstwie na San Mames.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi