La Liga: Przełamanie Sevilli! Leganes coraz bliżej spadku

Twitter: Sevilla Futbol Club


W ramach 33. kolejki La Ligi Sevilla mierzyła się z walczącym o utrzymanie Leganes. Spotkanie zakończyło się wynikiem 0:3, dublet zaliczył Oliver Torres, zaś trzecią bramkę zdobył Munir. 

Leganes jest w chwili obecnej w dramatycznej sytuacji. Aż osiem punktów straty do bezpiecznego miejsca, może wydawać się, że ten cel będzie ciężki do osiągnięcia patrząc na kalendarz. Sevilla zaś walczyła o utrzymanie czwartego miejsca, które daje możliwość gry w Lidze Mistrzów w następnym sezonie.

Już od pierwszych minut widzieliśmy dominację ekipy Julena Lopetegui’ego. Widać było sporą pewność, pełną kontrolę nad wydarzeniami na boisku. Świetne dwie okazje na gola miał En Nesyri, lecz snajper Sevilli nie okazał się wystarczająco skuteczny. Jednak goście też potrafili sprawić kilka niespodzianek w defensywie, chociażby błąd Jordana, czy też kiepskie wybicie piłki przez Vaclika. Jednak mimo to Los Nervionenses w 23. minucie udowodnili swoją przewagę strzelając gola. Fatalnie do dośrodkowania z rzutu rożnego wyszedł Pichu Cuellar, następnie piłka trafiła w okolice 16. metra do niepilnowanego Olivera Torresa. Bramkarz przez swoje złe wyjście nie miał szans się dobrze ustawić i w konsekwencji przepuściła strzał pomocnika Sevilli. Kilka chwil później Torres podwyższył prowadzenie! Jesus Navas obsłużył go podaniem, a ten w polu karnym z łatwością urwał się obrońcy i umieścił piłkę w siatce.

Po zmianie stron Sevilla miała raczej to spotkanie pod większą kontrolą, starali się głównie neutralizować starania Leganes. Ci zaś próbowali sklecić jedną dobrą akcję, która pozwoliłaby jeszcze powalczyć. Słabo widoczny był Baryan Gil, wypożyczony właśnie z Sevilli zawodnik musiał szukać sobie szans w środku pola, a wiadomo, że bardziej woli grę na skrzydłach, a także na szpicy. Pomimo starań Los Pepineros nie zdołali ani razu pokonać Tomasa Vaclika. Na domiar złego w 82. minucie Munir El Haddadi podwyższył prowadzenie. Wygrał starcie z Roberto Rosalesem, a następnie pewnym uderzeniem pokonał Pichu Cuellara. To może oznaczać już tylko jedno – spadek jest blisko i to bardzo! To droga prosta bez zakrętów, matematycznie jeszcze mają szansę, ale patrząc na ich dzisiejszą grę, chyba nikt nie ma wątpliwości.


30.06.2020, 33. kolejka La Liga, Estadio Municipal de Butarque, Leganes

CD Leganes – Sevilla FC 0:3 ( 0:2 )

Oliver Torres 23′, 35′, Munir El Haddadi 82′

Leganes: Pichu Cuellar – Roberto Rosales, Kenneth Omeruo(Chidozie Awaziem 7′), Unai Bustinza, Jonathan Silva – Recio(Roger Assale 55′), Ibrahim Amadou, Roque Mesa(Ruibal Garcia 55′) – Javier Aviles(Ruben Perez 55′), Brayan Gil(Manu 80′) – Miguel Angel Guerrero

Sevilla: Tomas Vaclik – Jesus Navas(Sergi Gomez 87′), Diego Carlos, Jules Kounde, Sergio Reguilon – Joan Jordan(Fernando 71′), Nemanja Gudelj, Oliver Torres(Munir El Haddadi 72′) – Lucas Ocampos, Suso(Ever Banega 62′), Youssef En Nesyri(Luuk de Jong 87′)

Żółte kartki: Amadou, Rosales, Mesa, Manu – Kounde, Gudeilj, Jordan

Sędzia: Cesar Soto Grado


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.