Koźmiński: to był mecz mądrej gry


Były wiceprezes PZPN – Marek Koźmiński docenia postawę polskich zawodników w meczu ze Szwecją. Choć zauważa, iż pierwsza połowa była zdecydowanie słabsza.

– Przed przerwą gra toczyła się pod dyktando Szwedów, było kilka zapalnych sytuacji pod naszą bramką. Dopiero wprowadzenie Grzegorza Krychowiaka sprawiło, że coś się zmieniło. Bardzo mądrze ustawił się w polu karnym i sprowokował rywala do bezmyślnego faulu. On to potrafi. Nie chcę umniejszać tego sukcesu, ale też dopisało nam szczęście, bo obydwie bramki padły po błędach rywali. To czego zabrakło nam w 2021 roku w meczu ze Szwedami na Euro, teraz niejako zostało nam oddane. Podkreślam jednak – trenerowi i zawodnikom należą się słowa uznania, że zdołali wytrzymać ciśnienie i wykorzystali błędy rywala – mówi Koźmiński w rozmowie z Polską Agencją Prasową.

Przed Michniewiczem teraz kilka miesięcy przygotowań do Mundialu. W trakcie Polska zagra między innymi w Lidze Narodów.

– Nie wiem czy czas będzie działał na korzyść tej drużyny. Wielu naszych reprezentantów jest zawansowanych wiekowo, a wśród młodzieży nie widać zbyt wielu kandydatów, którzy mogliby nie tyle zastąpić nasze największe gwiazdy, co dać im wsparcie. Dlatego uważam, że lepiej byłoby dla nas, aby ten mundial odbył się w czerwcu. Z drugiej strony trener będzie miał więcej czasu, aby jeszcze lepiej poznać zawodników, choć z drugiej strony on już zna ich bardzo dobrze – ocenia Koźmiński.

Polska rywali na Mundialu pozna w najbliższy piątek.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.