Kounde może trafić do Premier League. Nie brakuje chętnych na Francuza
Jules Kounde może trafić do Premier League, jeżeli FC Barcelona zdecyduje się na sprzedaż Francuza.
Z informacji "Mundo Deportivo" wynika, iż sytuację Kounde obserwują Chelsea i Manchester United. Obie drużyny, szukając wzmocnienia linii obrony, mogą dostrzegać w nim kluczową postać zdolną wpłynąć na przyszłe sukcesy na arenie krajowej oraz europejskiej.
Od momentu dołączenia do Barcelony latem 2022 roku, Kounde zdołał wyrobić sobie reputację sodlinego obrońcy. To sprawia, że potencjalna decyzja o sprzedaży przez kataloński klub mogłaby być podyktowana jedynie znaczącą ofertą finansową. Zdaniem ekspertów, wartość rynkowa 25-latka to około 60 milionów euro.
Klub z Katalonii, mimo zadowolenia z postawy Francuza, zdaje się być otwarty na negocjacje w obliczu atrakcyjnej propozycji finansowej. Takie stanowisko Barcelony otwiera drzwi dla Chelsea i Manchesteru United do potencjalnych rozmów transferowych. Kontrakt Kounde z Barceloną obowiązuje do 2027 roku.
Kounde może grać jako stoper lub prawy obrońca. W sezonie 2023/24 zaliczył już 36 występów, a w nich zdobył dwie bramki i dorzucił cztery asysty.
-

AktualnościWyjściowe jedenastki na mecz Motor Lublin - Jagiellonia Białystok (31.07.2026)


















Michał Bosak / 31 lipca 2026, 20:04
-


AktualnościWisła Płock - Widzew Łódź wyjściowe składy na mecz. Znamy podstawowe jedenastki (31.07.2026)


















Michał Bosak / 31 lipca 2026, 17:28
-


AktualnościMarcus Rashford po sezonie w Barcelonie – klub pożegnał napastnika, nie aktywował opcji wykupu


















Michał Bosak / 31 lipca 2026, 16:30
-


AktualnościAtletico Madryt złożyło skargę na Barcelonę. Chodzi o rzekome naciski na Juliána Álvareza


















Michał Bosak / 31 lipca 2026, 16:02
-

AktualnościKontuzja Raula Asencio wyklucza obrońcę Realu Madryt na 4–6 tygodni


















Michał Bosak / 31 lipca 2026, 15:39
-

AktualnościJack Grealish wyjaśnia brak na przedsezonowym tournée Manchesteru City: to kontuzja, nie konflikt z Enzo Mareską


















Michał Bosak / 31 lipca 2026, 15:13
































