Kosta Runjaić: Końcowy wynik jest rozczarowujący, naszym celem była dominacja na boisku
Co za widowisko zaprezentowali zawodnicy Legii Warszawa z Widzewem Łódź (2:2). - Mecz był pełen emocji, walki, ale też respektu dla przeciwników - powiedział Kosta Runjaić.
Wojskowi zdawali sobie sprawę, że wcześniejsze zwycięstwo Rakowa Częstochowa w Białymstoku, sprawiało, że nie mogą wypuścić punktów. Po pełnym dramaturgii ligowym klasyku, beniaminek wywiózł cenny punkt z Łazienkowskiej po golu w końcówce Bartłomieja Pawłowskiego.
- Oba zespoły chciały wygrać. Końcowy wynik jest jednak rozczarowujący. Taka jest piłka. Przez pierwsze 15 minut dominowaliśmy rywali, trzymaliśmy Widzew daleko od naszej bramki. Zdobyliśmy bardzo ładną bramkę. W drugiej połowie zaprezentowaliśmy się o wiele gorzej. Nie wykorzystaliśmy swoich okazji, a sami straciliśmy dwie bramki. Teraz skupiamy się już na wtorkowej rywalizacji w Pucharze Polski - tłumaczy trener Legii.
- Chcieliśmy grać tak, jak sobie założyliśmy. Naszym celem była dominacja na boisku. Wiedzieliśmy, że Widzew lubi długo operować piłką. Szczególnie w pierwszej części gry inicjatywa była po naszej stronie. Oczywiście znaliśmy charakterystykę naszych rywali. Piątkowy mecz był pełen emocji, walki, ale też respektu dla przeciwników - dodał.
Dominik Hładun zastąpił kontuzjowanego Kacpra Tobiasza, który doznał urazu barku. Nie miałem wątpliwości, że nasi bramkarze będą reprezentować wysoki poziom. Cezary Miszta to również bardzo dobry golkiper. Decyzje o tym, że to Dominik Hładun będzie drugim bramkarzem podjąłem kilka tygodni temu. Wobec kontuzji Kacpra Tobiasza sprawa była oczywista. Występ Dominika był bardzo solidny. Wybronił kilka dobrych sytuacji naszych rywali - podkreślił Runjaić.
- Patryk Sokołowski rozegrał bardzo dobre spotkanie. To cichy, ale bardzo pokorny piłkarz. Nigdy nie narzeka. Carlitos wyzdrowiał bardzo szybko. Dzisiaj był bardzo aktywny, zagrał w swoim stylu. Wygląda na to, że będzie gotowy na wtorkowe spotkanie. Mamy trzy dni do przygotowania się fizycznego i mentalnego. Naszym celem jest awans, ponieważ chcemy wygrać Puchar Polski - podsumował.
Zespół ze stolicy we wtorek w ćwierćfinale Fortuna Pucharu Polski zmierzy się z Lechią Zielona Góra (godz. 13:00). Natomiast w lidze zagrają z Górnikiem Zabrze, który czeka na wygraną od początku listopada.
Tak powinny wyglądać Klasyki! 🔥 Fantastyczny mecz w Warszawie, cztery gole i ta wypchana po brzegi akcją końcówka 😍
📺 Skrót meczu zobaczycie poniżej, a my już zapraszamy na jutrzejsze mecze @_Ekstraklasa_ na anteny CANAL+ i do CANAL+ online: https://t.co/cjXnBgl2E3 pic.twitter.com/dYLpNc9Pyj
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) February 24, 2023
źródło: legia.com /
-

Polska PiłkaOficjalnie: Gumny wraca do Lecha Poznań






Kamil Gieroba / 2 lipca 2025, 8:38
-

Polska PiłkaOficjalnie: Legia Warszawa z pierwszym letnim transferem






Kamil Gieroba / 28 czerwca 2025, 7:43
-

Polska PiłkaOficjalnie: Szybki powrót do Jagiellonii Białystok






Kamil Gieroba / 27 czerwca 2025, 9:24
-

Polska PiłkaOficjalnie: Motor z nowym napastnikiem






Kamil Gieroba / 26 czerwca 2025, 11:09
-

Polska PiłkaPech nowego piłkarza Górnika Zabrze. Kilka tygodni przerwy






Kamil Gieroba / 25 czerwca 2025, 20:02
-

Polska PiłkaTo już jakieś fatum! Piłkarz Rakowa zerwał więzadła






Kamil Gieroba / 23 czerwca 2025, 9:55









































