KMŚ 2025: Poznaliśmy pierwszych ćwierćfinalistów
Poznaliśmy pierwsze zespoły, które zameldowały się w ćwierćfinale Klubowych Mistrzostw Świata. Palmeiras pokonało po dogrywce Botafogo 1:0, natomiast Chelsea rozbiła Benfikę aż 4:1, również po dodatkowym czasie gry.
Palmeiras triumfuje po ciężkim boju
Spotkanie dwóch brazylijskich gigantów nie porwało kibiców w pierwszych 45 minutach. Zarówno Palmeiras, jak i Botafogo podeszły do meczu bardzo zachowawczo, a klarownych okazji praktycznie nie było. Dopiero po zmianie stron zawodnicy z São Paulo zaczęli narzucać swoje tempo i coraz częściej gościli pod polem karnym rywali.
Bliscy trafienia byli Estevão oraz Richard Ríos, ale ich próby zostały zneutralizowane przez bramkarza lub chybiły celu. Botafogo ograniczało się jedynie do defensywy, nie oddając ani jednego celnego strzału. O zwycięstwie Palmeiras przesądził gol Paulinho w 100. minucie, który wykorzystał zamieszanie w polu karnym po stałym fragmencie gry. Botafogo nie było w stanie odpowiedzieć, co pozwoliło Verdao zameldować się w kolejnej rundzie.
Chelsea rozbija Benfikę po kontrowersjach i dogrywce
Choć londyńczycy dominowali przez większość meczu, to przez długi czas nie potrafili udokumentować tego golem. Dopiero w 64. minucie wynik otworzył Reece James.
Gdy wydawało się, że The Blues dowiozą prowadzenie do końca, mecz został przerwany z powodu rzekomych warunków atmosferycznych. Przerwa trwała aż sto minut.
Tuż po wznowieniu gry Benfica dostała rzut karny po zagraniu ręką przez Colwilla, a Angel Di Maria pewnie zamienił go na bramkę. Dogrywka przyniosła jednak przełom. Po czerwonej kartce dla Gianluki Prestianniego Portugalczycy grali w osłabieniu, co natychmiast wykorzystała Chelsea. Nkunku, Neto i Dewsbury-Hall wpisali się na listę strzelców, a The Blues zameldowali się w ćwierćfinale, gdzie czeka ich starcie z Palmeiras.
Zapowiada się gorący ćwierćfinał
Awans obu zespołów zwiastuje wyjątkowo ciekawy ćwierćfinał. Chelsea i Palmeiras mają swoje rachunki do wyrównania po wcześniejszych edycjach KMŚ, a ich bezpośredni pojedynek zapowiada się jako jeden z hitów całego turnieju. Angielski klub liczy na potwierdzenie swojej dominacji, natomiast Brazylijczycy chcą udowodnić, że potrafią zatrzymać europejskich rywali.
Spotkanie Palmeiras – Chelsea odbędzie się już w najbliższy weekend i z pewnością przyciągnie uwagę kibiców z całego świata. Dla obu drużyn będzie to szansa na zbliżenie się do finału i sięgnięcie po prestiżowe trofeum, które wciąż pozostaje marzeniem wielu wielkich klubów.
-

AktualnościOusmane Dembélé wraca do składu Paris Saint-Germain na mecz z AS MonacoDamian Nowacki / 6 marca 2026, 17:08
-


AktualnościGianluigi Buffon: Azzurri pewni przed barażem z Irlandią Północną. Zapowiada dymisję w razie braku awansuDamian Nowacki / 6 marca 2026, 16:39
-


AktualnościLaporta ostro krytykuje Víctora Fonta po słowach o sprawie Negreiry i przedstawia przyszłą radę BarcelonyDamian Nowacki / 6 marca 2026, 16:03
-


AktualnościCristiano Ronaldo pojedzie do Madrytu na leczenie po poważniejszej kontuzjiDamian Nowacki / 6 marca 2026, 15:37
-

AktualnościArbeloa przed wyjazdem do Vigo: „Liczy się tylko zwycięstwo”. Mbappé i Bellingham pod nadzorem klubuDamian Nowacki / 5 marca 2026, 16:58
-

AktualnościPuchar Włoch: Lazio zremisowało 2:2 z Atalantą w pierwszym półfinałowym meczuDamian Nowacki / 5 marca 2026, 16:13
































