Kamil Gala o zwycięstwie Japończyków nad Niemcami: Japonii każdy się powinien obawiać
Reprezentacja Japonii prowadzona przez Hajimego Moriaysu sprawiła we środę wielką niespodziankę pokonując w pierwszym meczu na MŚ w Katarze reprezentację Niemiec 2:1 po dwóch bramkach rezerwowych: Ritsu Doana i Takumy Asano. Byli mistrzowie świata z 2014 roku przeważali w pierwszej połowie, dominowali w każdym aspekcie, przez co Japończycy nie mogli za bardzo coś zdziałać, nie wiadomo co Moriyasu powiedział w przerwie swoim podopiecznym, jednak widać było, że wyszli zdecydowanie bardziej odważnie i aktywnie, co spowodowało, że podopieczni Hansiego Flicka cofnęli się, i stracili dwie bramki, przez co Samurajowie sensacyjnie pokonali ekipę, która miała walczyć o końcowy triumf na MŚ w Katarze. Jakie były przyczyny zwycięstwa Japonii nad Niemcami i czy Hiszpanie i Kostarykanie mają się czegoś obawiać o te pytania zapytałem eksperta japońskiej piłki-Kamila Galę z portalu Azjagola.com.
Miłosz Sojka (Piłkarski Świat): Co było kluczem do zwycięstwa reprezentacji Japonii nad reprezentacją Niemiec?
Kamil Gala (AzjaGola.com): Na pewno doskonała reakcja Moriyasu i zmiana ustawienia oraz taktyki. Widzieliśmy, że te rzeczy plus zmiany personalne odmieniły obraz gry w drugiej połowie i pozwoliły Japonii śmielej zaatakować.
M.S: Czy Niemcy twoim zdaniem zlekceważyli Japonię?
K.G: Moim zdaniem nie. Niemcy to doświadczona drużyna i nie sądzę, aby zlekceważyli tak groźny zespół, jakim jest Japonia. Tylko w Polsce nadal lekceważy się drużyny z Azji.
M.S: Kogo byś wyróżnił z piłkarzy reprezentacji Japonii za mecz z Niemcami?
K.G: Gondę, bo zdołał naprawić swój błąd z pierwszej połowy. Pozbierał się i kilka razy ratował Japonię. Wataru Endo i Daichi Kamade za naprawdę dobre ogarnięcie swoją grą środka pola. No i Hajime Moriyasu.
M.S: Kto według ciebie był osobą, która doprowadziła do pokonania Niemców?
K.G: Jak mówiłem wcześniej, Moriyasu. Był słusznie krytykowany po pierwszej połowie, także przeze mnie. Ale zaskoczył, zrobił coś, czego trudno było się po nim spodziewać. A więc dobrze zareagował, dokonał dobrych zmian, zmienił ustawienie i uszczelnił defensywę wpuszczeniem Tomiyasu.


Selekcjoner reprezentacji Japonii - Hajime Moriyasu. Twórca: CHARLY TRIBALLEAU | Podpis: AFP Copyright: AFP or licensors
M.S: Jak byś ocenił selekcjonera Japonii za to spotkanie? Zrealizował wszystkie założenia taktyczne?
K.G: W pierwszej połowie na pewno nie. Skład Japonii i pomysł na grę wyglądał nieco niepewnie i można było być zdezorientowanym. Nie do tego byliśmy bowiem przyzwyczajeni, jeśli chodzi o Samurai Blue. W zasadzie jedyną znajomą rzeczą była kontra przy nieuznanym golu Maedy. Po przerwie oglądaliśmy już Japonię, jaką znamy. Solidniejszą z tyłu, grającą z wykorzystaniem środka pola, doskonale korzystającą z szybkości swoich skrzydłowych, ale łączącą to z szybką grą i prostopadłymi podaniami. Zmiany Moriyasu, zmiana taktyki i reakcja na wydarzenia-za to można, a nawet trzeba go pochwalić. Stwierdzenie, że wygrał swoimi decyzjami ten mecz może być jak najbardziej zgodne z prawdą.
M.S: Czy Kostarykanie i Hiszpanie mają się czegoś obawiać po blamażu Niemców?
K.G: Japonii każdy się powinien obawiać, bo nie jest to "egzotyczna" reprezentacja, jak zwykło się w tym kraju uważać.




-

AktualnościPedro Neto w kręgu zainteresowań Barcelony - uniwersalny skrzydłowy ChelseaNowacki / 13 marca 2026, 17:43
-


AktualnościSemenyo i Guardiola nagrodzeni w Premier League za luty. Solanke z bramką miesiąca za "skorpiona"Nowacki / 13 marca 2026, 16:55
-


AktualnościBorussia Dortmund rozstaje się z Niklasem Süle i Salihem Özcanem - kontrakty nie będą przedłużaneNowacki / 13 marca 2026, 16:22
-


AktualnościIbrahima Konaté skłonny podpisać nową umowę z Liverpoolem - rozmowy przebiegają konstruktywnieNowacki / 12 marca 2026, 16:51
-

AktualnościSantiago Bernabéu niemal pewnym gospodarzem Finalissimy: Hiszpania zmierzy się z Argentyną 27 marcaNowacki / 12 marca 2026, 16:02
-

AktualnościValverde hat‑trick i radość w Madrycie: Zidane, Mbappé, Bellingham i kontuzjowany Rodrigo reagują na zwycięstwo 3:0 z Manchesterem CityNowacki / 12 marca 2026, 15:21































