Legia Warszawa stadion 2024/25
fot. Mateusz Czarnecki
Udostępnij:
WhatsApp
Kopiuj link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!

Kałużny: W Warszawie najwidoczniej komuś w lampę za mocno przygrzało

Radosław Kałużny mocno skrytykował to, co dzieje się w Legii Warszawa.

To nie jest łatwy czas dla legionistów. Z jednej strony zawodzą ostatnio w PKO Ekstraklasie - po wznowieniu rozgrywek nie potrafili pokonać ani Korony Kielce, ani Piasta Gliwice. Kibice krytykują nie tylko grę zawodników, ale i to, jak działacze podeszli do zimowego okienka transferowego.

Sytuacji nie poprawiło oświadczenie klubu tuż przed ligowym starciem z Puszczą Niepołomice (15.02). Zrezygnowali z planowanego pokazu świateł, który miał mieć miejsce tuż przed sobotnim meczem. Argumentowali to skupieniem na kwestiach sportowych.

Dla wielu osób to niedorzeczna sytuacja, do tego grona należy Radosław Kałużny.

–  Pogoda co prawda pochmurna, szarobura, ale tam w Warszawie najwidoczniej komuś w lampę za mocno przygrzało. Co ma piernik do wiatraka? Co mają jakieś światełka, oprawa do formy piłkarzy? No to jest tak głupie i niedorzeczne, że wręcz nie do wiary – zauważa były reprezentant Polski.

Lech Poznań co prawda w piątek przegrał z Rakowem Częstochowa 0:1. Legia w razie zwycięstwa z Puszczą i tak nadal będzie miała stratę pięciu punktów do "Kolejorza".

Źródło: Przegląd Sportowy Onet


Kamil Gieroba
Data publikacji: 15 lutego 2025, 6:00
Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.