Juventus straci wielki talent? To kluczowy czynnik
To byłby duży cios dla Juventusu.
"Stara Dama" nie ma łatwego okresu. Co prawda, po zimowym okienku transferowym jej gra i wyniki są nieco bardziej przekonujące. Jednak nadal są na czwartej pozycji w tabeli Serie A, a mają tyle samo punktów, co piąte Lazio. Żeby być spokojnym kwalifikacji do Champions League, to najlepiej zameldować się właśnie w top cztery na koniec sezonu.
To powoduje, że włoskie media już spekulują na temat przyszłości turyńskiego klubu i kreują scenariusze, gdyby nie udało im się znaleźć w Champions League. Tutaj uwaga skupia się między innymi na Kenanie Yildizie.
Choć Yildiz jest uznawany za spory talent, to ponoć obecnie nie jest do końca zadowolony ze swojej roli u Thiago Motty. Mimo, że gra jako skrzydłowy, to ma też sporo obowiązków defensywnych, co nieco ogranicza jego możliwości. Do tego ostatnie dwa mecze "Starej Damy" rozpoczął od ławki rezerwowych.
Ponoć latem już Chelsea składało ofertę za Yildiza. "The Blues" proponowali za skrzydłowego 60 milionów euro. Ale Juventus oczekuje kwoty przynajmniej na poziomie 80 milionów. Kenan i jego ojciec rozważają różne opcje, a decyzję o odejściu może przyśpieszyć brak udziału w Lidze Mistrzów w następnym sezonie.
Źródło: Tuttosport/La Gazzetta dello Sport
-

AktualnościThibaut Courtois pod ostrzałem. Real Madryt notuje niechlubny rekord








Michał Bosak / 8 października 2026, 8:12
-


HiszpaniaJulián Álvarez może odejść z Atlético. Arsenal wraca do gry?










Kamil Wojtala / 8 października 2026, 6:52
-


AngliaMikel Arteta podpisał nowy kontrakt z Arsenalem. Zostanie najlepiej opłacanym menedżerem Premier League










Kamil Wojtala / 7 października 2026, 22:44
-


AngliaAlex Ferguson był o krok od objęcia Arsenalu. Zdecydował się na Manchester United








Michał Bosak / 7 października 2026, 21:31
-

AktualnościNiko Kovač krytykuje długą przerwę reprezentacyjną. „Cztery mecze to za dużo”








Michał Bosak / 7 października 2026, 20:16
-

AktualnościPiłkarz Elche Josan Ferrández miał zostać zatrzymany. Wydał wspólne oświadczenie z partnerką








Michał Bosak / 7 października 2026, 19:03































