Jakub Kamiński w składzie Wolfsburga. Zmarnował doskonałą okazję [WIDEO]
Były piłkarz Lecha Poznań i reprezentant Polski czyli Jakub Kamiński powrócił do wyjściowego składu Wolfsburga. Pod koniec pierwszej połowy mógł nawet uczcić tę okoliczność zdobyciem bramki.
W meczu przeciwko Mainz spędził na murawie ponad 70. minut. Pod koniec pierwszej połowy zmarnował doskonale zapowiadającą się akcję. Zespół popularnych Wilków przeprowadził kontrę. Wychowanek Kolejorza wpadł z piłką w pole karne i zdecydował się na drybling. Jak się później okazało była to fatalna w skutkach decyzja. Bramkarz drużyny przeciwnej wybił mu futbolówkę spod nóg.
Swoją opinie odnośnie występu Kamińskiego przekazał za pośrednictwem portalu X dziennikarz Viaplay, Marcin Borzęcki.
„Bez szału występ Kamińskiego, którego Kovac ściągnął po 70 minutach. Zmarnowana bardzo dobra sytuacja w pierwszej połowie, a poza tym właściwie nic z gry - w dużej mierze przez to, jak niezmiennie koszmarnie gra do przodu Wolfsburg'' - podkreślił Borzęcki.
Jakub Kamiński tak trenera nie przekona. Jakim cudem on to zmarnował?!#DomBundesligi pic.twitter.com/n2JTVCUZ7t
— Viaplay Sport Polska (@viaplaysportpl) January 13, 2024
-

AktualnościMikel Arteta chce przekonać Viniciusa do transferu. Arsenal szykuje wielki projekt


















Michał Bosak / 4 sierpnia 2026, 16:07
-


AktualnościBernardo Silva rozpoczął przygodę w Realu Madryt. „Nie wahałem się ani chwili”


















Michał Bosak / 4 sierpnia 2026, 15:42
-


AktualnościFerran Torres niepewny przyszłości w Barcelonie. „W piłce nożnej nigdy nic nie wiadomo”


















Michał Bosak / 4 sierpnia 2026, 15:13
-


AktualnościAtlético Madryt rozważa transfer Jacka Grealisha z Manchesteru City


















Michał Bosak / 4 sierpnia 2026, 14:44
-

AktualnościJulián Álvarez wznowił treningi. Transfer do Barcelony coraz mniej realny


















Michał Bosak / 4 sierpnia 2026, 14:05
-

AktualnościKonrad Laimer przedłużył kontrakt z Bayernem. „Zawsze chciałem tu zostać”


















Michał Bosak / 4 sierpnia 2026, 13:37
































