Iraola przed meczem z Brentfordem: „Musimy być gotowi do walki”
Po wygranej 6:3 z LASK Linz Liverpool szykuje się do sobotniego spotkania z Brentfordem w Premier League. Podczas konferencji prasowej Andoni Iraola mówił o napiętym terminarzu, kontuzjach oraz formie zawodników.
Brentford i wymagający terminarz
W środę wieczorem Liverpool pokonał LASK 6:3 w Linzu, a już w sobotę czeka go wyjazdowy mecz z Brentfordem. W Premier League zespół ma na koncie tylko dwa zwycięstwa w sześciu spotkaniach i zdobył dwa razy mniej punktów niż prowadzący Manchester City.
– Brentford ma dobrych piłkarzy i wie, co chce osiągnąć. Jego zawodnicy lubią dużo biegać. To dobry zespół – powiedział Iraola.
Trener odniósł się również do krótkiego czasu na odpoczynek po meczu w Lidze Mistrzów. – Jest trudniej. Graliśmy wczoraj wieczorem, wróciliśmy późno i nie spaliśmy tyle, co zwykle. To jednak część wyzwań związanych z grą. W tym sezonie taka sytuacja zdarza się niemal cały czas, więc musimy się dostosować.
– Między tymi spotkaniami mamy cztery dni, co nie zdarza się często. Możemy dać odpocząć niektórym zawodnikom, a inni zagrali wczoraj. Oczekuję, że wszyscy będą w najlepszej formie, zarówno psychicznej, jak i fizycznej. Musimy być gotowi do walki – dodał.
Reakcja na porażkę i sytuacja kadrowa
Iraola podkreślił, że po porażce z Manchesterem City drużyna chce jak najszybciej wrócić do gry. – Kiedy przegrywasz mecz, zawsze chcesz zagrać ponownie tak szybko, jak to możliwe. Chcemy dobrze się zaprezentować i osiągnąć dobry wynik. Nie odzyskamy punktów straconych z Manchesterem City – przegraliśmy tamto spotkanie. W Lidze Mistrzów jest jednak osiem meczów, więc musimy nadrobić straty. Jestem zadowolony z naszego początku w tych rozgrywkach – zaznaczył.
Na razie nie wiadomo, którzy kontuzjowani zawodnicy będą mogli wrócić do gry. – Jest jeszcze za wcześnie, żeby ocenić sytuację. Jutro mamy trening. Piłkarze z urazami nie byli gotowi do gry, więc musimy poczekać i zobaczyć. Nie wykluczam ich powrotu, ale nie byli gotowi także na poprzednie mecze – powiedział trener.
Ze względu na intensywny kalendarz drużyna będzie potrzebować szerokiej kadry. Iraola zapowiedział, że rotacje będą konieczne nie tylko przed meczem z Brentfordem, lecz także przed kolejnym spotkaniem z Villarrealem. – Potrzebujemy wszystkich zawodników i każdy musi być gotowy – podkreślił.
Ocena zawodników po meczu z LASK
Trener pochwalił Bradleya Barcolę, który strzelił trzy gole. Zwrócił uwagę, że forma piłkarza może zmieniać się z tygodnia na tydzień, a teraz ważne jest, by dobrze rozumiał się z kolegami z drużyny.
– Strzelenie trzech goli w meczu Ligi Mistrzów to dla niego coś wspaniałego. Najważniejsze jest jednak to, że możemy wystawiać go do gry. Dobrze czuje się z piłką, a jego pewność siebie widać nie tylko po zdobytych bramkach. Odważnie atakował wolne przestrzenie, co jest jedną z jego mocnych stron – ocenił Iraola.
Wypowiedział się także o Florianie Wirtzu. – To dotyczy wszystkich. Nie chodzi o to, czy grasz z drużyną z Anglii, czy z innego kraju, ale o różnice między poszczególnymi meczami. W jednym masz więcej czasu na myślenie, w innym mniej. Musimy się do tego dostosować – zarówno Florian, jak i pozostali. Brentford nie będzie grał tak jak LASK, bo każdy mecz stawia inne wymagania – powiedział.
Pozytywnie ocenił także występ Jeremie’ego Frimponga, który strzelił gola i zaliczył asysty. Zaznaczył jednak, że pod koniec spotkania Holender był już zmęczony. Iraola porównał jego grę na prawej obronie z występami Ronalda Araújo, podkreślając, że Frimpong daje zespołowi więcej możliwości w ataku, ale pozostawia za sobą więcej wolnej przestrzeni. Araújo jest z kolei bardziej defensywny. Dostępność obu zawodników ma być ważna do czasu powrotu Conora Bradleya.
Lewis Koumas, zdaniem trenera, zasłużył na minuty na boisku. – Korzystamy z niego częściej, ponieważ Isak jest kontuzjowany, ale gdybym mu nie ufał, miałbym inne możliwości. Koumas chce się uczyć i stać się jak najlepszym piłkarzem. Wczoraj przeżył wspaniałą chwilę: dwa jego gole zostały anulowane, ale za trzecim razem trafił do siatki – powiedział.
Iraola pochwalił również Treya Nyoni za dojrzałość i dobre rozumienie taktyki. Zaznaczył, że młody pomocnik może występować zarówno na pozycji numer sześć, jak i osiem, a jego zadaniem jest wywierać presję na pozostałych środkowych pomocnikach.
Rio Ngumoa coraz lepiej czuje się na prawym skrzydle. Trener podkreślił, że zawodnik powinien odważnie grać z piłką i zachować umiejętność stwarzania zagrożenia. Dodał, że młody piłkarz ma jeszcze elementy do poprawy, ale podoba mu się jego nastawienie i gotowość do rozwoju.
Powrót Giovanniego Leoniego opóźniony
Rehabilitacja Giovanniego Leoniego potrwa dłużej, niż pierwotnie zakładano. Planowano, że piłkarz wznowi treningi podczas najbliższej przerwy reprezentacyjnej, ale ma to nastąpić dopiero w trakcie kolejnej.
– Straciliśmy miesiąc w jego powrocie do formy. To nie było zwykłe zerwanie więzadła krzyżowego przedniego. Uraz był poważny i objął wiele struktur wokół kolana, dlatego rehabilitacja musi przebiegać bardzo ostrożnie. Chcemy mieć pewność, że kiedy wróci do zespołu, będzie w dobrej kondycji – wyjaśnił Iraola.
-

AngliaBournemouth może sprzedać Alexa Scotta. Chelsea i Liverpool monitorują sytuację









Michał Bosak / 15 października 2026, 13:39
-


AktualnościRayo Vallecano ukarane po przerwanym meczu z Athletic Club









Michał Bosak / 15 października 2026, 12:23
-


AngliaBradley Barcola zachwycił w Lidze Mistrzów. Hat-trick w wygranym 6:3 meczu Liverpoolu










Kamil Wojtala / 15 października 2026, 11:02
-

HiszpaniaVinícius Júnior krytykuje karę i sędziowskie kryteria. „Czerwoną kartkę dostałem ja, bo tak jest najłatwiej”










Kamil Wojtala / 15 października 2026, 9:53
-

Ligi zagraniczneStrahinja Pavlović przedłużył kontrakt z Milanem. Umowa do 2031 roku










Kamil Wojtala / 14 października 2026, 23:42
-

HiszpaniaVinícius Júnior zawieszony na cztery mecze. Real Madryt złoży odwołanie









Michał Bosak / 14 października 2026, 22:26

































