Liverpool - logo koszulka herb
fot. Shutterstock/Miłosz Kubiak
Udostępnij:
WhatsApp
Kopiuj link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!

Iraola przed meczem z Brentfordem: „Musimy być gotowi do walki”

Po wygranej 6:3 z LASK Linz Liverpool szykuje się do sobotniego spotkania z Brentfordem w Premier League. Podczas konferencji prasowej Andoni Iraola mówił o napiętym terminarzu, kontuzjach oraz formie zawodników.

Brentford i wymagający terminarz

W środę wieczorem Liverpool pokonał LASK 6:3 w Linzu, a już w sobotę czeka go wyjazdowy mecz z Brentfordem. W Premier League zespół ma na koncie tylko dwa zwycięstwa w sześciu spotkaniach i zdobył dwa razy mniej punktów niż prowadzący Manchester City.

– Brentford ma dobrych piłkarzy i wie, co chce osiągnąć. Jego zawodnicy lubią dużo biegać. To dobry zespół – powiedział Iraola.

Trener odniósł się również do krótkiego czasu na odpoczynek po meczu w Lidze Mistrzów. – Jest trudniej. Graliśmy wczoraj wieczorem, wróciliśmy późno i nie spaliśmy tyle, co zwykle. To jednak część wyzwań związanych z grą. W tym sezonie taka sytuacja zdarza się niemal cały czas, więc musimy się dostosować.

– Między tymi spotkaniami mamy cztery dni, co nie zdarza się często. Możemy dać odpocząć niektórym zawodnikom, a inni zagrali wczoraj. Oczekuję, że wszyscy będą w najlepszej formie, zarówno psychicznej, jak i fizycznej. Musimy być gotowi do walki – dodał.

Reakcja na porażkę i sytuacja kadrowa

Iraola podkreślił, że po porażce z Manchesterem City drużyna chce jak najszybciej wrócić do gry. – Kiedy przegrywasz mecz, zawsze chcesz zagrać ponownie tak szybko, jak to możliwe. Chcemy dobrze się zaprezentować i osiągnąć dobry wynik. Nie odzyskamy punktów straconych z Manchesterem City – przegraliśmy tamto spotkanie. W Lidze Mistrzów jest jednak osiem meczów, więc musimy nadrobić straty. Jestem zadowolony z naszego początku w tych rozgrywkach – zaznaczył.

Na razie nie wiadomo, którzy kontuzjowani zawodnicy będą mogli wrócić do gry. – Jest jeszcze za wcześnie, żeby ocenić sytuację. Jutro mamy trening. Piłkarze z urazami nie byli gotowi do gry, więc musimy poczekać i zobaczyć. Nie wykluczam ich powrotu, ale nie byli gotowi także na poprzednie mecze – powiedział trener.

Ze względu na intensywny kalendarz drużyna będzie potrzebować szerokiej kadry. Iraola zapowiedział, że rotacje będą konieczne nie tylko przed meczem z Brentfordem, lecz także przed kolejnym spotkaniem z Villarrealem. – Potrzebujemy wszystkich zawodników i każdy musi być gotowy – podkreślił.

Ocena zawodników po meczu z LASK

Trener pochwalił Bradleya Barcolę, który strzelił trzy gole. Zwrócił uwagę, że forma piłkarza może zmieniać się z tygodnia na tydzień, a teraz ważne jest, by dobrze rozumiał się z kolegami z drużyny.

– Strzelenie trzech goli w meczu Ligi Mistrzów to dla niego coś wspaniałego. Najważniejsze jest jednak to, że możemy wystawiać go do gry. Dobrze czuje się z piłką, a jego pewność siebie widać nie tylko po zdobytych bramkach. Odważnie atakował wolne przestrzenie, co jest jedną z jego mocnych stron – ocenił Iraola.

Wypowiedział się także o Florianie Wirtzu. – To dotyczy wszystkich. Nie chodzi o to, czy grasz z drużyną z Anglii, czy z innego kraju, ale o różnice między poszczególnymi meczami. W jednym masz więcej czasu na myślenie, w innym mniej. Musimy się do tego dostosować – zarówno Florian, jak i pozostali. Brentford nie będzie grał tak jak LASK, bo każdy mecz stawia inne wymagania – powiedział.

Pozytywnie ocenił także występ Jeremie’ego Frimponga, który strzelił gola i zaliczył asysty. Zaznaczył jednak, że pod koniec spotkania Holender był już zmęczony. Iraola porównał jego grę na prawej obronie z występami Ronalda Araújo, podkreślając, że Frimpong daje zespołowi więcej możliwości w ataku, ale pozostawia za sobą więcej wolnej przestrzeni. Araújo jest z kolei bardziej defensywny. Dostępność obu zawodników ma być ważna do czasu powrotu Conora Bradleya.

Lewis Koumas, zdaniem trenera, zasłużył na minuty na boisku. – Korzystamy z niego częściej, ponieważ Isak jest kontuzjowany, ale gdybym mu nie ufał, miałbym inne możliwości. Koumas chce się uczyć i stać się jak najlepszym piłkarzem. Wczoraj przeżył wspaniałą chwilę: dwa jego gole zostały anulowane, ale za trzecim razem trafił do siatki – powiedział.

Iraola pochwalił również Treya Nyoni za dojrzałość i dobre rozumienie taktyki. Zaznaczył, że młody pomocnik może występować zarówno na pozycji numer sześć, jak i osiem, a jego zadaniem jest wywierać presję na pozostałych środkowych pomocnikach.

Rio Ngumoa coraz lepiej czuje się na prawym skrzydle. Trener podkreślił, że zawodnik powinien odważnie grać z piłką i zachować umiejętność stwarzania zagrożenia. Dodał, że młody piłkarz ma jeszcze elementy do poprawy, ale podoba mu się jego nastawienie i gotowość do rozwoju.

Powrót Giovanniego Leoniego opóźniony

Rehabilitacja Giovanniego Leoniego potrwa dłużej, niż pierwotnie zakładano. Planowano, że piłkarz wznowi treningi podczas najbliższej przerwy reprezentacyjnej, ale ma to nastąpić dopiero w trakcie kolejnej.

– Straciliśmy miesiąc w jego powrocie do formy. To nie było zwykłe zerwanie więzadła krzyżowego przedniego. Uraz był poważny i objął wiele struktur wokół kolana, dlatego rehabilitacja musi przebiegać bardzo ostrożnie. Chcemy mieć pewność, że kiedy wróci do zespołu, będzie w dobrej kondycji – wyjaśnił Iraola.


Kamil Wojtala
Data publikacji: 15 października 2026, 14:49
Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.